W sezonie 2025/2026 przychody Pogoni Szczecin wyniosły 101,69 mln zł. Dzięki temu wynikowi szczeciński klub po raz pierwszy dołączył do grona zespołów Ekstraklasy z przychodami powyżej 100 mln zł. Oznacza to wzrost o 23,3 mln zł w stosunku do poprzednich rozgrywek, kiedy to wpływy klubu wynosiły 78,4 mln zł. W rankingu przychodów ogółem PKO Bank Polski Ekstraklasy dało to zespołowi 6. miejsce. Przychody z działalności podstawowej (bez transferów) osiągnęły poziom 69,93 mln zł. Dodatkowo budżet zasiliły przychody transferowe w wysokości 31,76 mln zł, co stanowiło 4. najwyższy wynik pod tym względem w lidze. Klub wypracował również pozytywny bilans transferowy na poziomie 23,5 mln zł. Cały sezon 2025/2026 Pogoń zakończyła z zyskiem netto na poziomie 4,24 mln zł.
Dni meczowe i zaangażowanie kibiców
Silną stroną „Portowców” okazali się kibice oraz efektywne zarządzanie zyskami z dni meczowych. Przychody w tym obszarze wyniosły 21,3 mln zł, co pozwoliło na zajęcie 4. miejsca w lidze. Na kwotę tę składały się wpływy z biletów w wysokości 11,6 mln zł, z karnetów na poziomie 5,6 mln zł, z cateringu w kwocie 3,7 mln zł oraz pozostałe wpływy wynoszące 400 tysięcy złotych. Średni przychód klubu z dnia meczowego w przeliczeniu na jednego kibica wyniósł 66 zł. Koszty organizacji dni meczowych zamknęły się w kwocie 5,1 mln zł, co w ostatecznym rozrachunku przyniosło klubowi zysk z tego tytułu na poziomie 16,2 mln zł i stanowiło 3. najlepszy wynik w całej lidze. Sukces finansowy był poparty dużą frekwencją, która na obiekcie w Szczecinie wyniosła średnio 18 017 widzów, a zapełnienie stadionu kształtowało się na wysokim poziomie wynoszącym 85%. W minionym sezonie klub sprzedał 6 351 karnetów. Mecze na szczecińskim obiekcie przyciągnęły aż 27 161 nowych widzów, a ogółem w systemach biletowych znalazło się 264 585 kibiców.
W tej beczce miodu jest łyżka dziegciu. Nie wszystkie cele udało się zrealizować przez brak realizacji celów sportowych – komentuje, cytowana w raporcie Grant Thornton, Maja Dudzińska, dyrektor finansowy Pogoni Szczecin.
– Powyższe przełożyło się na niższe przychody z praw telewizyjnych w ramach końcowego rozliczenia z Ekstraklasą, a także ograniczyło możliwości przychodowe w sezonie 26/27. Wobec powyższego głównym celem jest obecnie skoncentrowanie się na rozgrywkach Ekstraklasy oraz Pucharu Polski, co jest kluczowe dla zapewnienia zbilansowanych przychodów i kosztów bieżącego funkcjonowania klubu, a docelowo zapewnić ma długoterminową stabilność finansową klubu – stwierdziła Dudzińska.
Merchandising i siła w internecie
Pogoń odnotowała wysokie przychody z merchandisingu, które sięgnęły 8,65 mln zł, co sprawia, że ustąpiła w tej kategorii jedynie Legii Warszawa i Lechowi Poznań. W oficjalnych sklepach sprzedano 17 774 koszulki oraz 17 948 szalików, a zawodnikiem cieszącym się największą popularnością wśród sympatyków był Kamil Grosicki. Klub systematycznie budował również zasięgi w mediach społecznościowych, gromadząc 693 052 obserwujących i notując zasięg najpopularniejszego posta na poziomie 1 200 000 wyświetleń.
Koszty i przebieg restrukturyzacji
Koszty operacyjne Pogoni Szczecin wyniosły 90,9 mln zł. Największą ich część pochłonęły wynagrodzenia, które osiągnęły kwotę 46,7 mln zł. Ponadto klub przeznaczył 8 mln zł na prowadzenie i rozwój swojej akademii piłkarskiej. Sezon 2025/2026 był dla klubu czasem gruntownej restrukturyzacji organizacyjno-finansowej po wcześniejszych zmianach właścicielskich.
– Dzięki dwóm dużym transferom wychodzącym oraz znaczącemu wsparciu głównego właściciela udało się zmniejszyć ogólny poziom zobowiązań, a także spłacić niemal wszystkie dotychczasowe pożyczki długoterminowe – powiedziała Grant Thornton Maja Dudzińska.
Komentarze