Mecenas Stukan nie wycofuje się ze swojej wypowiedzi. „Gdyby miasto wykupiło ten fragment, to inwestycja w ogóle nie byłaby realizowana”
Prezydent Szczecina zapowiedział w środę pozwy przeciwko radnemu PiS Krzysztofowi Romianowskiemu oraz mecenasowi Stukanowi, prawnikowi firmy Oktan Energy & V/L Service, którego wypowiedź sprzed kilku tygodni wywołała prawdziwą burzę. Prawnik zasugerował na antenie Radia Super FM, że miasto miało prawo pierwokupu do jednej z działek w Podjuchach, na których powstała baza paliw. Adwokat przekonywał, że miasto mogło zablokować inwestycję, ale tego nie zrobiło. Magistrat szybko zareagował, precyzując, że mowa o niewielkiej działce, która stanowiła cztery procent powierzchni całego terenu inwestycji, więc jej wykup nie zagwarantowałby zatrzymania planów inwestora.
Kacper Stukan nie wycofuje się ze swojej wypowiedzi.
„Oświadczam, że wszelkie moje wypowiedzi dotyczące tego, że gdyby Gmina Miasto Szczecin skorzystała z prawa pierwokupu dotyczącego działki 3/28 przy ul. Szklanej (tzw. baza paliw w Podjuchach), to zatrzymałoby tę inwestycję są prawdziwe. Pierwokup dotyczył niedużej działki stanowiącej część terenu inwestycji, natomiast gdyby miasto wykupiło ten fragment, to inwestycja w ogóle nie byłaby realizowana. Kwestia ta wynika z dokumentów, które są w posiadaniu Gminy Miasto Szczecin i które Gmina może w każdej chwili upublicznić” – czytamy w oświadczeniu mecenasa. „Reprezentowanie swego klienta należy do podstawowych zadań adwokata. W efekcie powyższego naturalnym jest, iż jego czynności skierowane mają być na obronę interesu klienta a nie jego przeciwników procesowych czy innych podmiotów, które związane są pośrednio lub bezpośrednio z prowadzoną sprawą. Tym samym trudno uznać, aby działania adwokatów ukierunkowane na obronę interesów jego klientów miałyby stanowić postępowanie niewłaściwe” – dodaje.
Miasto pozywa również radnego PiS Krzysztofa Romianowskiego.
– Sytuacja, w której prezydent składa prywatny akt oskarżenia przeciwko radnemu opozycji, działającemu w imieniu mieszkańców, jest precedensem. W mojej ocenie pokazuje to słabość prezydenta, który po latach sprawowania władzy coraz częściej sięga po metody mające uciszyć krytykę, zamiast odpowiadać na realne problemy mieszkańców – komentuje Krzysztof Romianowski, przewodniczący klubu radnych PiS.
Krzystek idzie do sądu z radnym i mecenasem
O co jest awantura? Przed wczorajszą sesją rady miasta Piotr Krzystek ogłosił, że miasto pozwie Krzysztofa Romianowskiego i Kacpra Stukana za zniesławienie. Pisaliśmy o tym na portalu wSzczecinie.pl.
– Fejkowe grafiki czy wpisy w mediach społecznościowych miały za cel zdyskredytowanie urzędu miasta, jego pracowników, a także urzędu prezydenta – mówi Piotr Krzystek.
Romianowski w wygenerowanej przez sztuczną inteligencję grafice zasugerował, że miasto i Koalicja Obywatelska mogli mieć wiedzę na temat bazy paliw, która oburzyła mieszkańców i sprawiła, że podjuszanie protestowali.
– Nie akceptuję formuły, w jakiej prowadzona była debata publiczna w sprawie budowy bazy paliw. Nie ma mojej zgody na kłamstwa i manipulacje, a właśnie tego świadkami byliśmy w ostatnich tygodniach – mówił Piotr Krzystek.
Sprawa bazy paliw w Podjuchach jest obecnie analizowana m.in. przez prokuraturę po zgłoszeniu radnych Koalicji Obywatelskiej. Mieszkańcy oczekują, by obiekt został rozebrany.
Komentarze