Miasto podejmuje kroki, które mają sprawić, że nie powtórzy się już problem ze skumulowanymi karami dla kierowców, opiewającymi nawet na kilkadziesiąt tysięcy złotych. Do 90 dni wydłużony zostanie termin wniesienia niższej opłaty dodatkowej (200 zł, później 400 zł), a od października ma działać system (SMS-y i logowanie na stronie) na bieżąco informujący kierowców o nałożonej karze.

Przypomnijmy, że problem dotyczy kierowców, którzy wielokrotnie parkowali w Strefie Płatnego Parkowania bez biletu. Zawiadomienia dotyczące nieopłaconych postojów otrzymali zbiorczo dopiero po kilku miesiącach. W niektórych przypadkach były to wezwania do zapłaty kilkunastu lub nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych.

– Tu nie ma winy miasta. To jest niezwracanie uwagi na obowiązujące przepisy – mówił prezydent Piotr Krzystek podczas wtorkowej sesji rady miasta. – Jeśli ktoś parkuje i mówi, że przez miesiąc czy rok nie wiedział, iż jest w strefie płatnego parkowania, to być może nie powinien mieć prawa jazdy. To znaczy, że nie zwraca uwagi na znaki drogowe, oznaczenia pionowe i poziome.

Więcej czasu na niższą opłatę za nieopłacony postój

Prezydent jednocześnie zapewnił, że miasto stara się znaleźć rozwiązania, które pomogą kierowcom spłacić zadłużenie. Jednym z nich są przyjęte we wtorek przez radnych uchwały, które przedłużają czas spłaty nałożonej kary w podstawowym wymiarze (200 zł) z 7 do 90 dni (później to już 400 zł.). Dotyczą Strefy Płatnego Parkowania i Śródmiejskiej Strefy Płatnego Parkowania.

– Dajemy możliwość kierowcom, żeby mogli złożyć wyjaśnienia, reklamacje lub wnioski o rozłożenie opłaty dodatkowej na raty, do czego urząd może się przychylić – tłumaczył Piotr Krzystek.

Termin 90 dni będzie liczony od dnia dostarczenia zawiadomienia. Złożenie reklamacji lub wniosku nie zatrzyma tego terminu ani nie rozpocznie go ponownie.

„Nowe zasady obejmą również niektóre zawiadomienia wystawione przed wejściem uchwał w życie (nastąpi to po 14 dniach od ich publikacji w Dzienniku Urzędowym Województwa). Jeśli w tym dniu nie upłynęło jeszcze 7 dni od ich wystawienia, kierowca będzie mógł skorzystać z wydłużonego, 90-dniowego terminu” – czytamy w komunikacie przesłanym przez magistrat.

Trudniej będzie „przegapić” niedozwolone parkowanie

Urzędnicy deklarują, że od października dużo łatwiej będzie można dowiedzieć się o nałożonej karze. Przede wszystkim będzie możliwość otrzymywania informacji SMS-ami. Już teraz taka opcja jest teoretycznie dostępna, ale proces weryfikacji przy łączeniu numeru telefonu z numerem rejestracyjnym jest skomplikowany i kierowcy rzadko korzystają z tego rozwiązania. Za miesiąc ma być łatwiej.

– Od 1 października będzie też możliwość sprawdzenia informacji na stronie internetowej spółki – zapowiada Łukasz Kadłubowski, zastępca prezydenta Szczecina.

Problemem w całej procedurze jest często ustalenie, kto był kierowcą samochodu wynajętego, służbowego czy wziętego w leasing. Miasto zapewnia, że będzie starało się, aby nie zajmowało to więcej niż miesiąc.

„Najpierw stworzyliśmy problem, a teraz z mozołem go rozwiązujemy”

Opozycyjni radni Prawa i Sprawiedliwości też głosowali „za” projektami uchwał, ale nie szczędzą słów krytyki wobec miasta.

– Samochód jeździ i robi zdjęcia parkującym, ale nie do końca przygotowaliśmy kwestie administracyjne związane z egzekwowaniem tych mandatów. Mamy roszczenia wobec kierowców na blisko 17 mln zł [przez 4 lata funkcjonowania mobilnej kontroli – red.]. Administracja urzędu miasta kompletnie tego nie ogarnia – mówi Krzysztof Romianowski, przewodniczący klubu PiS.

– Jest taki stary dowcip o socjalizmie. Najpierw stworzyliśmy problem, a teraz z mozołem go rozwiązujemy – dodaje radny Maciej Kopeć.