Grają u siebie w tym sezonie bardzo dobrze. Mimo tego nie poradzili sobie z rywalami. Piłkarze Pogoni Szczecin przegrali przed własną publicznością z Legią Warszawa 0 do 2. To wynik spotkania, które odbyło się w Lany Poniedziałek.

Tego samego dnia Radomiak Radom zremisował 1 do 1 z Motorem Lublin, a Termalica Nieciecza pokonała 3 do 2 Piast Gliwice. Drużyna ze Śląska będzie następnym rywalem Portowców. Ten mecz odbędzie się 13 kwietnia.

Składy obu zespołów:

POGOŃ: Cojocaru - Borges, Loncar, Kermitsis, Mendy (‘46 Koutris) - Ulvestad, Acosta (‘58 Cuić), Mukairu, Greenwood (‘73 Agger), Grosicki - Angielski (‘46 Ława)

LEGIA: Hindrich - Piątkowski, Augustyniak, Pankov - Wszołek, Elitim, Bichakchyan (‘60 Urbański), Szymański, Kun - Rajović, Adamski

Rajović się przełamał

Napastnik Legii Warszawa miał ostatnio bardzo trudny czas. Mówiąc bardzo wprost - stał się obiektem drwin kibiców śledzących polską piłkę nożną. Dlaczego? Dlatego że wykazywał się rażącą nieskutecznością. W meczu na stadionie przy ulicy Twardowskiego duński snajper się przełamał. Zdobył swoją piątą i szóstą bramkę w bieżących rozgrywkach. Był bardzo aktywny. Razem z partnerem z ataku - Rafałem Adamskim - nie miał problemów w mijaniu obrońców Pogoni. Obaj, przy wsparciu linii pomocy, konstruowali bardzo pomysłowe akcje ofensywne, na które gospodarze nie potrafili skutecznie odpowiedzieć.

Pogoń bez ładu i składu

W pierwszej jedenastce Pogoni Szczecin, w obliczu poważnej kontuzji Jose Pozo, pojawił się Sam Greenwood. Anglik niewiele jednak dał w ataku granatowo-bordowych. Po tym meczu może pochwalić się jednym, dosyć widowiskowym, strzałem z dystansu - z którym doskonale poradził sobie bramkarz Legii. W ataku Portowcy mieli bardzo mało do powiedzenia. W obronie popełniali sporo błędów. Właśnie dlatego nie mogli pokonać dobrze dysponowanego stołecznego zespołu.

Piłkarze tacy jak Mads Agger, Filip Cuić, Sam Greenwood, Benjamin Mendy, czy Karol Angielski - którzy dołączyli do zespołu w tym sezonie - nie dali żadnych argumentów za tym, że powinni występować na poziomie PKO BP Ekstraklasy.

Jako pozytyw należy odnotować, że na boisku w meczu przeciwko Legii, pojawili się młodzi Natan Ława oraz Jacek Czapliński. Dla tego drugiego był to debiut w barwach Dumy Pomorza.

Portowcy zajmują 14. miejsce w ligowej tabeli. Do końca rozgrywek zostało siedem meczów.