Mieliśmy bardzo dobry początek meczu - komentował po ostatnim gwizdku zdobywca pierwszej bramki, napastnik Krzysztof Ropski.
– Piętnaście minut w naszym wykonaniu bardzo dobre. Później, po naszych błędach, tracimy dwie bramki do przerwy. Staraliśmy długo rozgrywać piłkę. Mieliśmy bardzo dobre posiadanie. Niestety, nie przełożyło się to na gole. To też był problem, że mieliśmy piłkę, nie byliśmy atakowani i nic z tym więcej nie robimy, nie biegamy szybciej. Trzeba grać szybciej i wykorzystywać dobre momenty. Powinniśmy iść za ciosem i niestety dzisiaj, na inaugurację, się nie udało - powiedział zawodnik z numerem “9” na koszulce.
Mecz przeciwko Górnikowi Łęczna był także debiutem nowego nabytku Świtu Szczecin. W Dumie Północy, od pierwszej do ostatniej minuty, wystąpił były piłkarz Pogoni Alexander Gorgon.
– Wydaje mi się, że zagraliśmy dobre spotkanie. Mieliśmy fantastyczny start. Szczerze mówiąc - nie możemy sobie dużo zarzucić. Zostaliśmy szybko pokarani dwoma trafieniami. Potem było już ciężko. Górnik grał w bardzo niskim bloku - powiedział Gorgon.
Następny mecz Świtu Szczecin to wyjazd do Krakowa. 1 sierpnia o godzinie 18:00 podopieczni trenera Marcina Sasala zagrają z tamtejszym Hutnikiem.
Komentarze