Pomazał zabytek, szybko go schwytano
O sprawie pisaliśmy w ubiegłym tygodniu. Pomazana czarnymi napisami i oznaczona tagami została zabytkowa część słynnej „kanapki”, czyli budynku przy ulicy Malczewskiego, który został odnowiony przez dewelopera Siemaszko.
Zniszczona została dolna część elewacji od strony głównej ulicy. Monitoring został przekazany policji, a sprawcę udało się szybko namierzyć.
– W minionym tygodniu policjanci po otrzymaniu informacji o zniszczeniu zabytkowego mienia w postaci naniesienia napisów farbą w sprayu na elewację kamienicy wszczęli czynności, mające na celu ustalenie sprawcę bądź sprawców zniszczenia. Szybko okazało się, że osoba odpowiedzialna za ten czyn to 26-letni mieszkaniec Szczecina, który został zatrzymany przez funkcjonariuszy wydziału kryminalnego komisariatu z Niebuszewa. Trwa dalsze postępowanie w tej sprawie, między innymi ustalanie skali strat – przekazuje Paweł Pankau z Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie.
Wiceprezydent Kadłubowski: służby działają skutecznie
Po sytuacji przy ul. Malczewskiego o wspólne działanie w walce z wandalami zaapelował Michał Dębowski, Miejski Konserwator Zabytków. W swoim apelu umieszczonym w mediach społecznościowych oznaczył między innymi zastępcę prezydenta Szczecina Łukasza Kadłubowskiego oraz Zarząd Budynków i Lokali Komunalnych.
– Sprawcy takich aktów wandalizmu muszą być identyfikowani i ponosić konsekwencje swoich działań. Na szczęście nasze służby w wielu przypadkach działają skutecznie. Tak było ze sprawcami podpalenia placu zabaw w Podjuchach, teraz z osobą odpowiedzialną za pomazanie elewacji zabytkowej kamienicy przy ul. Malczewskiego, a wcześniej również z osobami, które dopuściły się aktów wandalizmu w szczecińskiej komunikacji miejskiej. Mam nadzieję, że takie działania będą kontynuowane, bo tylko nieuchronność odpowiedzialności może skutecznie ograniczyć tego typu przestępstwa – komentuje dla portalu wSzczecinie.pl Łukasz Kadłubowski, zastępca prezydenta Szczecina.
Pojawiają się także inne pomysły, będące właściwie powrotem do starych i jak się zdaje, sprawdzonych rozwiązań.
– Będę zabiegał w magistracie, żeby ponownie uruchomić stronę internetową, na której będzie można zaznaczać akty wandalizmów. Dzięki takiej wspólnej pracy nas wszystkich, będziemy mogli lepiej współpracować z policją przy ustawianiu monitoringu miejskiego oraz zwiększyć patrole straży miejskiej i policji tam, gdzie dochodzi do niszczenia mienia – mówi radny z Pogodna Mateusz Gieryga.
Dużą rolę w tej układance odgrywa także policja – w przypadku kamienicy z ulicy Malczewskiego wandala udało się namierzyć bardzo szybko.
Komentarze