– To, że różni ludzie i różne instytucje mają opinie na temat jakiejś rzeczywistości, to trochę za mało. Chcemy stworzyć dokument, który będzie oparty o dane i wiedzę naukową, a nie o wyobrażenia – mówi Maciej Kowalewski, dyrektor Instytutu Socjologii Uniwersytetu Szczecińskiego. Kierowany przez niego zespół naukowców do końca roku opracuje badanie naukowe będące punktem wyjścia do prac nad szczecińską strategią kultury. Ta nadchodzi wielkimi krokami.

Szczecińska strategia kultury ma powstać do czerwca 2027 roku. Proces jej tworzenia właśnie ruszył. Pracami kieruje Wydział Kultury szczecińskiego Urzędu Miasta przy wsparciu zatrudnionych ekspertek: Bogny Świątkowskiej, badaczki i animatorki, a także Hanny Wróblewskiej, byłej minister kultury.

Ponad 90 osób związanych ze szczecińską kulturą będzie współtworzyć strategię

Do pracy nad strategią zostało zaproszone liczne grono osób związanych ze szczecińską kulturą. To nie tylko przedstawiciele instytucji czy administracji, ale także artyści, animatorzy, przedstawiciele uczelni, organizacji pozarządowych i biznesu. Łącznie ponad 90 osób w grupach roboczych będzie pracowało nad różnymi tematami istotnymi dla kultury w mieście ze strategicznego punktu widzenia.

Ekspertki zewnętrzne zatrudnione do prac nad strategią – Bogna Świątkowska i Hanna Wróblewska – pochodzą z innych miast, ale już wcześniej podkreślały, że dokument napiszą Szczecinianie. 

W październiku odbędą się pierwsze spotkanie w pojedynczych grupach roboczych. – Piszemy dokument historyczny, strategię kultury. To bardzo ważny moment dla wielu osób w tym mieście – podkreśla Dominika Rychlicka, wicedyrektorka Wydziału Kultury w szczecińskim magistracie.

Diagnoza będzie Mozaiką

Najważniejszym punktem wyjścia do prac nad strategią będzie diagnoza pod nazwą “Mozaika Szczecińskiej Kultury”. Badanie naukowe przeprowadzi 8-osobowy zespół z Instytutu Socjologii Uniwersytetu Szczecińskiego.

– Celem jest rozpoznanie szczecińskiej kultury, jej wzajemnych powiązań, deficytów, które istnieją i oddziaływań – mówi Maciej Kowalewski, socjolog US. – Naszym zadaniem jest użyć jak najwięcej różnorodnych metod badawczych po to, żeby sprzeczne czasami oczekiwania wobec sektora kultury ze sobą skonfrontować i na ich podstawie wyciągnąć wnioski – dodaje naukowiec.

Praca Uniwersytetu Szczecińskiego będzie też podstawą dla Urzędu Statystycznego, który również odegra swoją rolę w przygotowaniu diagnozy.

– Będziemy między innymi prowadzić wywiady panelowe z różnymi kategoriami osób zaangażowanych w kulturę i przygotujemy materiał dla Urzędu Statystycznego, który będzie prowadził badania ilościowe wśród mieszkańców – mówi Kowalewski.

Zespół socjologów z US przygotowywał także ostatnią diagnozę szczecińskiej kultury opublikowaną w 2019 roku. Przez 8 lat zmieniło się jednak tak wiele, że najnowsza diagnoza może przynieść zaskakujące wnioski.

– Dzisiaj sposób korzystania z kultury i funkcje, jakie ona pełni, bardzo mocno się zmieniły. Nie tylko dlatego, że rewolucja cyfrowa nabrała jakiegoś gigantycznego rozpędu. Po drodze pojawiła się także sztuczna inteligencja. Są też nowe sposoby integrowania mieszkańców i funkcjonowania w przestrzeni publicznej. To wszystko sprawia, że jesteśmy w niezwykle interesującym momencie, kiedy na nowo przyglądamy się różnorodności i funkcji szczecińskiej kultury – zauważa Maciej Kowalewski.

Badania do diagnozy mają zostać przeprowadzone do końca 2026 roku, a jej gotowy dokument ma być opracowany w styczniu 2027 roku.

Kilka miesięcy później będziemy już mogli spojrzeć na gotową strategię kultury. Oficjalnie będzie nosić nazwę “Program Strategiczny Rozwoju Kultury w Szczecinie 2035” i ma być zgodna formalnie z ogólną strategią miasta.