To kolejna taka sytuacja w ostatnich dniach.
– Na miejscu pracowały służby i holownik, by udrożnić przejazd na okoliczną budowę. Powodem zatoru były samochody osobowe głównie pacjentów i rodzin pacjentów szpitala – mówi Joanna Wojtach ze Straży Miejskiej w Szczecinie.
Jedna z osobówek została uszkodzona przez ciężarówkę. Na miejscu była obecna policja.
– Codzienność na Placu Norwida wiąże się z wielką uciążliwością zarówno dla mieszkańców, jak i służb. Przejazd przez ten plac może być niemożliwy lub bardzo utrudniony. Rozwiązań ze strony miasta nie ma, a mieszkańcy od 5 lat przeżywają sceny, których nie widuje się w centrum miasta. Proszę pamiętać, że jeszcze nie są otwarte jednostki PUM – mówi Michał Adamczyk, przewodniczacy Komisji Bezpieczeństwa i Porządku Publicznego w RO Pogodno.
Do tematu będziemy wracać. Niebawem przygotujemy program na żywo z Placu Norwida.
Komentarze