Najpierw kręcone schody prowadzące z parteru na półpiętro, a potem jeszcze kilka schodów na wąskiej klatce. Udało się - jesteśmy na pierwszym piętrze kamienicy przy ulicy Piotra Ściegiennego 61. To jedna z wielu tego typu w mieście. Kręcone schody są nie lada wyzwaniem dla osób w pełni sprawnych, a co dopiero dla osób z ograniczoną możliwością ruchową. Lub tych, które poruszają się na wózkach inwalidzkich.
„To najgorszy moment do pokonania”
- W kamienicy mieszkają trzy osoby z niepełnosprawnością ruchową. Dwie w stopniu II i jedna w stopniu I. Wejście czy zejście z półpiętra na sam dół jest naprawdę problematyczne. To najgorszy moment do pokonania - opowiada nam mieszkanka reprezentująca Wspólnotę Mieszkaniową.
Z czasem wśród mieszkańców zakiełkował pomysł budowy windy. Po remoncie klatki schodowej, dachu i elewacji ma to być kolejny etap w zwiększaniu komfortu mieszkańców. Nasza rozmówczyni znalazła program PFRON-u, w ramach którego instytucja udziela dofinansowania na inwestycje likwidujące bariery dla osób z niepełnosprawnościami. Zalicza się do nich budowa windy.
Jak słyszymy, podczas spotkania z pracownikami PFRON-u, przedstawiciele TBS i Wspólnoty Mieszkaniowej poznali warunki niezbędne do ubiegania się o dofinansowanie. Usłyszeli również orientacyjną kwotą, o jaką wspólnota mogłaby wnioskować. Mowa o 200 tysiącach złotych.
- Koszt budowy windy to ponad pół miliona złotych. Dlatego te 200 tysięcy złotych bardzo by nam pomogło. Sam dźwig to koszt około 150-200 tysięcy złotych. Najdroższy jest szyb, który w naszym przypadku musi być na tyle duży, aby zmieścić wózki - opowiada mieszkanka.
„Są pieniądze, ale nie ma komu ich dać”
Zgodnie z projektem i pozwoleniem na budowę, winda w kamienicy ma być zewnętrzna. Nie może jednak zatrzymywać się na poziomie mieszkań (ponieważ nie ma na nią miejsca), tylko na półpiętrach, co wiąże się z pokonaniem kilku schodów.
W związku z tym, zarządca kamienicy skierował zapytanie do centrali PFRON o możliwości dofinansowania w takich warunkach. Klatka jest również za wąska, aby zamontować na niej platformę dla wózków. Stąd propozycja, aby przy schodach z piętra na półpiętro korzystać ze schodołazu.
- W odpowiedzi przekazano informację, że przedsięwzięcie nie spełnia kryterium całkowitej likwidacji barier architektonicznych, co stanowi warunek konieczny uzyskania dofinansowania w ramach programu. W związku z powyższym wskazano, że w obecnym zakresie technicznym inwestycja nie kwalifikuje się do dofinansowania z PFRON - informuje Sylwia Cyza-Słomska z biura prasowego magistratu i STBS.
Przedstawicielka Wspólnoty Mieszkaniowej nie rozumie tej decyzji.
- To bardzo smutny moment. Są pieniądze, ale nie ma komu ich dać. A my naprawdę potrzebujemy tej windy i widać to gołym okiem. W obecnej sytuacji mieszkańcy z niepełnosprawnościami nie mają żadnej dostępności. Osoba na wózku inwalidzkim jest totalnie wykluczona, bowiem bez dwóch osób nie ma możliwości sprowadzenia jej na dół.
Jak dodaje, choć winda będzie zatrzymywać się na półpiętrach, to i tak znacznie poprawi dostępność i przede wszystkim wyeliminuje korzystanie z wąskich, krętych oraz niebezpiecznych schodów.
„Takich kamienic są dziesiątki. I w nich mieszkają osoby starsze, z niepełnosprawnościami”
Wspólnota Mieszkaniowa nie zrezygnuje z budowy windy. Nasza rozmówczyni zwraca uwagę jednak na jedno.
- Takich kamienic jak nasza, są dziesiątki w mieście. I w nich mieszkają osoby starsze, z niepełnosprawnościami. One też w takim razie pozostają wykluczone z możliwości dofinansowania windy zewnętrznej, która w znacznym stopniu usunie bariery architektoniczne.
PFRON: „Choć nie jest zalecany, mógłby zostać rozważony”
Jak informuję redakcję wSzczecinie.pl Piotr Niciejewski z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, choć zewnętrzna winda z przystankami na półpiętrach nie zapewni dostępności osobom z niepełnosprawnością, to jest pewne światełko w tunelu.
- Zaproponowany schodołaz, choć nie jest zalecany, mógłby zostać rozważony przez eksperta budowlanego PFRON jako racjonalne rozwiązanie, o którym mowa w artykule Konwencji o Prawach Osób Niepełnosprawnych, gdyby na przykład wynikało to z zaleceń konserwatora zabytków – informuje.
Dodaje przy tym, że temat miał być poruszony na lutowym spotkaniu z przedstawicielami STBS. Pracownik PFRON-u miał zasugerować, aby najpierw STBS otrzymał zalecenia konserwatora z uzasadnieniem dla schodołazu.
- STBS w piśmie z 13 marca opisał projekt. Nie było w nim mowy o zaleceniu konserwatora zabytków. Sprawę konsultowano z ekspertem budowlanym PFRON, który nie zaakceptował opisanego rozwiązania, o czym STBS został poinformowany pismem z 26 marca - informuje Piotr Niciejewski.
Wychodzi więc na to, że jeśli wspólnota zawrze we wniosku zalecenia konserwatora i uzasadnienie użycia schodołazu (choć analiza dostępności i tak już wyklucza wszystkie inne propozycje), to jest szansa, że ich wniosek nie zostanie odrzucony.
Tylko jeden wniosek na windę w szczecińskiej kamienicy
Do tej pory do szczecińskiego PFRON-u wpłynął jeden wniosek dotyczący budowy windy w kamienicy. Został negatywnie oceniony.
- Wniosek był nieprawidłowo wypełniony i zawierał błędy formalne oraz braki. Wnioskodawca został poinformowany o nieprawidłowości oraz wezwany do wyjaśnień i uzupełnień. W wyznaczonym terminie nie dostarczono wyjaśnień/uzupełnień, więc zgodnie z procedurami wniosek oceniono negatywnie - informuje Piotr Niciejewski.
W tym roku dofinansowanie na inwestycje związanie z usuwaniem barier dla lokatorów z niepełnosprawnościami może wynieść nawet 213,5 tys. zł. Wnioski do PFRON mogą obejmować zarówno planowane inwestycje, jak i te będące w trakcie realizacji.
Komentarze