„To jedno z niewielu miejsc, gdzie malowidła zachowały się w tak dobrym stanie” - podkreśla konserwator dzieł sztuki Julia Soroko. Każde piętro kamienicy przy ulicy Słowackiego 11 ponownie będzie zdobić secesyjna malatura.

Prace przy polichromiach prowadzone są od czerwca tego roku. Po ponad 2 miesiącach widać, jak wiele i w jakim stanie zachowały się historyczne malatury. Konserwatorzy z pracowni In Situ nie kryją radości.

- Do tej pory widoczne były tylko fragmenty, ślady polichromii. A udało nam się odkryć kompletne, czytelne dekoracje z motywami roślinnymi charakterystycznymi dla tamtych czasów. W większości będziemy pracować na oryginale, a rekonstrukcja obejmie tylko niewielkie fragmenty - informuje Julia Soroko. – Oczyszczone, naprawione, wyeksponowane i złocone zostaną również sztukaterie – dodaje.

Polichromie znajdziemy na każdym piętrze. Ich motyw jest powtarzalny - widzimy szyszki, liście kasztanowca i maki. To pomoże przy rekonstrukcji brakujących partii. Przez lata były ukryte pod kilkoma warstwami wtórnych przemalowań. W najgorszym stanie są polichromie z najwyższego piętra.

- Tam zostały już zagruntowane przez ekipy prowadzące remont klatki. O dziwo w najlepszym stanie są te, które znajdziemy na samym dole. Zazwyczaj jest na odwrót - słyszymy od konserwatorów prowadzących prace. - Nikt się nie spodziewał, że pozostało tyle oryginału. To będzie bardzo ładna klatka.

Prace prowadzone są dzięki wspólnocie mieszkaniowej, która zgodnie uznała, że nie będzie zamalowywać zdobień, tylko je odnowi. Mieszkańcy na własny koszt wyremontowali przejazd bramny oraz przygotowali dokumentację projektowo-kosztorysową renowacji odsłoniętych polichromii i sztukaterii.

Żeby jednak przejść do fazy realizacyjnej, potrzebne było zewnętrzne dofinansowanie. Pieniądze udało się zdobyć w tym roku. To 150 tys. zł z budżetu miejskiego konserwatora zabytków na prace w obiekcie wpisanym do gminnej ewidencji zabytków.

Klatki schodowe historycznych kamienic są w Szczecinie sukcesywnie odnawiane głównie dzięki zaangażowaniu finansowemu wspólnot.

[1/9]
AUTOR ZDJĘCIA: K. Rzeszotarska
[2/9]
AUTOR ZDJĘCIA: K. Rzeszotarska
[3/9]
AUTOR ZDJĘCIA: K. Rzeszotarska
[4/9]
AUTOR ZDJĘCIA: K. Rzeszotarska
[5/9]
AUTOR ZDJĘCIA: K. Rzeszotarska
[6/9]
AUTOR ZDJĘCIA: K. Rzeszotarska
[7/9]
AUTOR ZDJĘCIA: K. Rzeszotarska
[8/9]
AUTOR ZDJĘCIA: K. Rzeszotarska
[9/9]
AUTOR ZDJĘCIA: K. Rzeszotarska