Gdzie i kiedy?
Filharmonia im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie
ul. Małopolska 48, Szczecin
niedziela, 3 maja 2026, 19:00
Za ile?
od 72 zł
Szczecin Classic, największy na Pomorzu Zachodnim festiwal muzyki klasycznej, powraca! Hasło tegorocznej edycji – „Nieskończoność”, odwołuje się do muzyki jako sztuki ponadczasowej, nieustannie trwającej i przekraczającej granice epok, stylów i estetyk. To także metafora spotkania między doświadczeniem a młodością, mistrzami i artystami u progu własnej drogi twórczej. W programie siedem koncertów oraz wydarzenia towarzyszące z udziałem wybitnych artystów światowej klasy z Europy i Stanów Zjednoczonych. Powraca Sympozjum Kompozytorów (2. edycja) oraz Szczecin Classic Academy – przestrzeń pracy i wymiany doświadczeń młodych muzyków z mistrzami. Całość dopełni bogaty program wydarzeń, tworzących nieskończenie wiele muzycznych doświadczeń. Zanurzcie się razem z nami w świat Szczecin Classic!
Koncert finałowy w Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza jest kulminacją tegorocznej edycji Szczecin Classic – momentem, w którym splatają się wszystkie muzyczne wątki festiwalowego tygodnia. Na scenie spotkają się artyści, którzy współtworzyli jego brzmienie i atmosferę: wybitni soliści Nancy Zhou, Janusz Wawrowski, Emanuel Salvador, Piotr Szumieł oraz Konstantin Heidrich. Towarzyszyć im będą Baltic Neopolis Orchestra oraz festiwalowa Orkiestra Szczecin Classic.
Program koncertu prowadzi słuchaczy przez różne wymiary muzycznego czasu. Od skupionych, niemal medytacyjnych brzmień Arvo Pärta, przez hipnotyczną pulsację muzyki Philipa Glassa i współczesną ekspresję Piotra Mikołaja Góreckiego, aż po rozległe, pełne emocjonalnego oddechu kompozycje Edwarda Elgara i Karla Jenkinsa. W tym spotkaniu epok i estetyk muzyka odsłania swoją prawdziwą naturę – nieustanny dialog między przeszłością a teraźniejszością.
Finał festiwalu jest zarazem chwilą domknięcia i otwarcia. To moment, w którym muzyka wybrzmiewa najpełniej, a jej echo prowadzi dalej, ku kolejnym spotkaniom i interpretacjom. Bo muzyka, podobnie jak idea tegorocznej edycji, nie kończy się wraz z ostatnim akordem. Trwa dalej: w pamięci, w kolejnych interpretacjach i w spotkaniach, które dopiero przed nami.
Komentarze