Gdzie i kiedy?
wtorek, 31 marca 2026, 18:00
Za ile?
60/80 zł
Fortepian marki Bechstein, który na przełomie XIX i XX wieku rozbrzmiewał w szczecińskim Konzerthausie, a więc dokładnie tu, gdzie obecnie wznosi się gmach Filharmonii w Szczecinie, dziś nareszcie powrócił do domu. Tego wieczoru, po raz pierwszy od czasów II wojny światowej, zagra ponownie przy Małopolskiej. A zabrzmi pod palcami jednego z najbardziej cenionych młodych polskich pianistów – Piotra Pawlaka – półfinalisty XIX Konkursu Chopinowskiego i niekwestionowanego faworyta konkursowej publiczności. Pianista wystąpi wspólnie z Matyldą Adamus – znakomitą wiolonczelistką specjalizującą się w wykonawstwie na instrumentach historycznych.

Fortepian, o którym mowa wyprodukowano w 1865 roku w renomowanych berlińskich zakładach Bechsteina. Stamtąd trafił do salonu sprzedażowego w Szczecinie, by w końcu, dwadzieścia lat później, znaleźć się w szczecińskim Konzerthausie, uroczyście inaugurowanym w 1884 roku. Gdy po wojnie Szczecin stał się polskim miastem, z dawnego Konzerthausu pozostała już tylko fasada, którą w 1962 roku ostatecznie rozebrano. Zaś ślad po instrumencie się urwał. Dopiero niedawno, fortepian zidentyfikowano i okazało się, że znajduje się on w Domu Kultury w Dobrej Nowogardzkiej. Ogromne symboliczne znaczenie tego instrumentu dla Szczecina sprawiło, że Filharmonia podjęła starania, aby powrócił on na Małopolską i ponownie mógł grać przed publicznością w miejscu, w którym rozpoczynał przed ponad wiekiem swoją muzyczną karierę. I tak się stało. Podczas tego koncertu zabrzmi on dla Państwa po raz pierwszy od powrotu do swojego domu, który choć dziś wygląda zupełnie inaczej niż przedwojenny Konzerthaus, to kontynuuje muzyczne tradycje naszego miasta sięgające w głąb historii.

Piotr Pawlak jest nie tylko jednym z najbardziej wszechstronnych polskich pianistów młodego pokolenia oraz laureatem wielu prestiżowych krajowych i międzynarodowych konkursów, to prawdziwy człowiek renesansu! Fortepian współczesny z powodzeniem łączy z instrumentami historycznymi (Narodowy Instytut Chopina wydał niedawno jego płytę), zmysł analityczny z improwizacją, a wypełniony kalendarz koncertowy ze studiami z zakresu dyrygentury i pisaniem doktoratu z matematyki. W jednym z wywiadów mówił Justynie Michalkiewicz-Waloszek z portalu Trójmiasto.pl Matematyka pozwala mi dostrzegać i analizować złożoność utworów, wyjaśniać sens struktur muzycznych, a muzyka z kolei podziwiać piękno i harmonię teorii matematycznych. Cieszę się też, że mam zawsze możliwość zaczepienia się w zawodach na pograniczach tych dziedzin – chociażby budowy fortepianów czy projektowania oprogramowania muzycznego.

Publiczność XIX Konkursu Chopinowskiego pokochała artystę za entuzjazm i zaraźliwą radość z gry, a krytycy podkreślali niezwykłą lekkość, śpiewność, intelektualną dyscyplinę oraz oryginalność jego interpretacji.

 

Matylda Adamus to wiolonczelistka związana z tak renomowanymi zespołami jak chociażby Le Concert des Nations, Orkiestrą Arte dei Suonatori czy Orchestre des Champs-Élysées, ale także z wieloma sukcesami występująca jako solistka np. wykonując Koncert potrójny Beethovena z Orchestra of the Eighteenth Century (2022). Artystka jest także znakomitą kameralistką oraz absolwentką najbardziej renomowanych klas wiolonczeli historycznej w Europie (m.in. w Konserwatorium w Hadze). Latem 2026 roku planowana jest premiera jej debiutanckiego albumu, nagranego wspólnie z klawesynistą Maciejem Skrzeczkowskim. Adamus brała udział w licznych nagraniach, transmisjach i festiwalach w Europie, współpracując m.in. z tak uznanymi zespołami muzyki dawnej jak Il Giardino Armonico, Holland Baroque i Orchestra of the Age of Enlightenment pod kierunkiem wybitnych dyrygentów.