- Jego podziemne kłącza rosną błyskawicznie i potrafią sięgać daleko poza widoczny obszar. Z tych kłączy wyrastają gęste pędy, osiągające wysokość 2–3 metrów. W ten sposób roślina skutecznie wypiera z otoczenia inne gatunki - mówi Paulina Łątka z biura prasowego magistratu.
Do walki z rdestowcem wybrano metodę siatkowania, która polega na ułożeniu siatki stalowej na powierzchni pokrytej rośliną.
- Po przerośnięciu przez oczka siatki, pędy rdestowca ulegają wyłamaniu, co osłabia system korzeniowy i jego zdolność do dalszej ekspansji. W efekcie ma to doprowadzić do wycieńczenia roślin i ich całkowitego obumarcia.
Po rozdrobnieniu, wyschnięta biomasa zostanie wykorzystana do mulczowania powierzchni działki.
- Teren objęty działaniami zostanie wygrodzony i oznaczony. Apelujemy jednak do mieszkańców o ostrożność i nieniszczenie zainstalowanych siatek - dodaje Paulina Łątka.
Komentarze