Podczas rutynowej kontroli podłowczy Damian Kowalski odnalazł trzy jelenie topiące się w bagnistym dole. „Zwierzęta uwięzione w śmiertelnej pułapce wymagały natychmiastowej pomocy. Wycieńczone heroiczną walką o życie były na skraju wyczerpania” - relacjonują myśliwi.

Do zdarzenia doszło na terenie łowiska w gminie Goleniów, którym zarządza Koło Łowieckie „Moczary” ze Szczecina. Podczas rutynowej kontroli, połączonej z uzupełnianiem soli w lizawkach, podłowczy Damian Kowalski odnalazł topiące się trzy jelenie. 

Z uwagi na trudne warunki, to teren bagienny i trudnodostępny, nie było możliwe użycie jakiegokolwiek sprzętu. Dzięki pomocy myśliwych i mieszkańców, udało się uratować zwierzęta.

„Polowanie tu to prawdziwa łowiecka przygoda! Z uwagi na trudne warunki terenowe większość prac i wszelkie doraźne interwencje wykonywane są tylko dzięki osobistemu zaangażowaniu grupy myśliwych przypisanych do tego obwodu” - informuje Zarząd Okręgowy Polskiego Związku Łowieckiego w Szczecinie.

Jak czytamy, teren został wyrównany, co powinno zapobiec podobnym zdarzeniom w przyszłości.

[1/6]
AUTOR ZDJĘCIA: ZO PZŁ Szczecin
[2/6]
AUTOR ZDJĘCIA: ZO PZŁ Szczecin
[3/6]
AUTOR ZDJĘCIA: ZO PZŁ Szczecin
[4/6]
AUTOR ZDJĘCIA: ZO PZŁ Szczecin
[5/6]
AUTOR ZDJĘCIA: ZO PZŁ Szczecin
[6/6]
AUTOR ZDJĘCIA: ZO PZŁ Szczecin