Przed szczecińskim Outlet Parkiem stoi jeszcze więcej superchargerów, czyli nowoczesnych ładowarek Tesli. Cztery nowe powstały kilkanaście dni temu. – Jeżeli są nowe inwestycje to znaczy, że zainteresowanie musi rosnąć. Trudno powiedzieć jednak, jaka jest proporcja użytkowników z Polski, a jaka część to np. turyści z Niemiec – zastanawiają się eksperci. – Mówi się dużo o kryzysie elektromobilności, ale to nieprawda. Kupujemy więcej aut w tym roku, a znaczna część to samochody elektryczne – komentuje dla portalu wSzczecinie.pl prof. Stanisław Iwan, kierownik Katedry Zarządzania i Logistyki na Wydziale Inżynieryjno-Ekonomicznym Transportu Politechniki Morskiej w Szczecinie.

Nie tylko dla Polaków to ważna inwestycja. „Ładują też osoby ze Szwecji, Niemiec czy Danii”

Łącznie przed szczecińską galerią handlową przy ul. Struga będzie już szesnaście ładowarek Tesli. To potwierdza rosnące zainteresowanie marką i elektromobilnością.

– Dwa lata temu podkreślałem, że ta lokalizacja jest atrakcyjna. Sąsiedztwo Węzła Kijewo, autostrady A6, ale i gotowej infrastruktury handlowo-usługowej. Dziś mamy potwierdzenie tego, że superchargery przy Outlet Parku są wręcz oblegane, do tego stopnia, że inwestycja rozszerzyła się o kolejne cztery stanowiska do ładowania. Będzie ich teraz łącznie aż 16. Co ważne, te ładowarki są najnowszego typu i mogą ładować pojazd bateryjny nawet z mocną 250kW i warto tutaj przypomnieć, że to pierwsza w kraju stacja ładowania z urządzeniami i tego typu – komentuje pasjonat elektromobilności i prowadzący program „Hej Szczecin! Jest piątek!” Filip Góra.

Przejeżdżając obok ładowarek, na miejscu można spotkać rejestracje z różnych krajów. Polska, Szwecja, Norwegia, Dania czy Niemcy to główni goście. Właściciele nie tylko Tesli mogą skorzystać z prądu. Użytkownicy nowych samochodów elektrycznych kompatybilnych z CCS mają także możliwość ładowania, ale z mniejszą mocą.

– W tym roku w marcu otwarto kolejną ładowarkę Tesli w Koszalinie. Również tam znajdziemy 12 stanowisk. Jest to mniej atrakcyjnie zlokalizowany punkt, niemniej po drodze nad morze to kolejny przystanek, gdzie właściciele elektryków mogą uzupełnić energię – dodaje Góra.

Użytkownicy ładowarek już kilka miesięcy temu skarżyli się w mediach społecznościowych na kolejki przed ładowarkami, szczególnie w czasie natężonego ruchu np. przed Bożym Narodzeniem albo w czasie szczytu wakacyjnych wyjazdów nad morze.

Co dziesiąty supercharger Tesli jest w Szczecinie

Sprzedaż samochodów elektrycznych w Polsce nie należy do najwyższych. Znacznie więcej aut tego typu sprzedaje się w Niemczech i Skandynawii.

– Niemcy i Skandynawowie odwiedzają Polskę na wakacje, ale także m.in. do pracy. W drugim kwartale tego roku Tesla wydała swoim klientom ponad 450 tysięcy aut na prąd. To wynik o 25 proc. lepszy niż przed rokiem i o 34 proc. lepszy od pierwszego kwartału. W Polsce jest już blisko 150 ładowarek supercharger Tesli, czyli co dziesiąta ładowarka firmy jest w Szczecinie – mówi Przemysław Hołowacz, przewodniczący Klastra Offshore Wind w Szczecinie.

– Trudno stwierdzić, jaka będzie tendencja, bo był taki moment, gdy o elektromobilności i zapotrzebowaniu na ładowarki elektryczne do samochodów mówiło się mniej. Generalnie zainteresowanie samochodami elektrycznymi powinno rosnąć. Tutaj na pewno siłą zainteresowania jest także marka Tesla, gdzie mamy park ładowarek sformatowany pod konkretną markę, która ma swoich odbiorców w Europie – przyznaje prof. Stanisław Iwan.– Tesla miała swoje problemy natury politycznej i zainteresowanie wówczas mocno spadło. Okazuje się jednak, że nie dla wszystkich konsumentów to jest istotne, kto jest właścicielem marki i jakie ma poglądy, czy aktywności polityczne. Byłbym ostrożny ze stwierdzeniami, czy popularność elektromobilności wynika z sympatii do konkretnej marki. Aut elektrycznych jest coraz więcej, więc zainteresowanie ładowarkami też rośnie – dodaje prof. Iwan.

Nowa ładowarka Tesli w zaledwie 15 minut może naładować pojazd nawet do 300 km zasięgu.

Pierwsze 12 superchargerów powstało przed szczecińskim Outlet Parkiem w 2024 roku.

[1/1]
AUTOR ZDJĘCIA: M. Kaczmarek