Już w środę (16 bm.) rozpocznie się wielkie obieranie 300 kilogramów czosnku dla Pizzerii Piccolo. Aby w Alei Wojska Polskiego cały czas unosił się zapach pizzy i słynnego sosu neapolitańskiego, potrzebnych jest jak najwięcej par rąk.

Co roku, na przełomie sierpnia i września, czosnek w odmianie Harnaś sprowadzany jest do Szczecina prosto z Karpat.

– Po obraniu jest mielony, mieszany z solą kamienną, zamrażany. Później dodawany jest do sosu neapolitańskiego, który przygotowywany jest codziennie rano. To właśnie nim polewana jest pizza na grubym cieście. PRL-owski relikt w menu pizzerii – mówi Justyna Machnik, założycielka Muzeum Szczecin w PRL i pomysłodawczyni akcji „Obieramy czosnek dla Piccolo”.

W tym roku szczecińska przewodniczka po raz piąty organizuje pomoc dla szczecińskiej pizzerii. I zachęca do tego wszystkich mieszkańców. Wspólne obieranie czosnku rozpocznie się w środę (16 września) o godzinie 17:00 przy Alei Wojska Polskiego 42 w Szczecinie.

– Nasz cel – rozdzielamy namoczone ząbki i obieramy z łusek. Na miejscu będą dostępne noże jarzyniaki, małe wiaderka, rękawiczki. Ponadto czosnek dodaje sił i odwagi, leczy, odpędza czarownice i demony – zachęca Justyna Machnik.

Piccolo to jedna z najstarszych pizzerii w Szczecinie. Jej historia sięga 1978 roku i od tego czasu nieprzerwanie mieści się w lokalu przy Alei Wojska Polskiego 42. Od ponad 40 lat szefową lokalu jest Eleonora Pełechaty.