Polityczna wojna o Strefę Czystego Transportu
W przededniu wprowadzenia Strefy Czystego Transportu w Szczecinie zaprosiliśmy radnych i samorządowców do dyskusji. W specjalnym wydaniu programu Studio wSzczecinie.pl nie brakowało ostrych sformułowań i wzajemnych ataków.
– Parafrazując utwór zespołu Republika. Tam jest zdanie: „ta piosenka jest śpiewana dla pieniędzy”, a tutaj mamy „uchwałę pisaną dla pieniędzy”. Będziemy mieć pieniądze na nowe autobusy, a zeroemisyjny transport jest ekologiczny. Mieszkańcy nie odczują żądnych zmian – mówił w programie Przemysław Słowik z Zielonych.
– Dlaczego Konfederacja tak głośno krzyczy w tej sprawie? To jest strategia głośnego megafonu, by zwrócić na siebie uwagę. Konfederacja bierze megafon i wykrzykuje fake newsy. Niby 95% mieszkańców sprzeciwia się Strefie Czystego Transportu, a tak naprawdę to 95% uczestników konsultacji, a to było zaledwie 170 osób – mówił radny KO Stanisław Kaup.
– Konsultacje są fasadowe i nie liczycie się z głosem mieszkańców – ripostował Michał Wójtowicz z Konfederacji.
– Kłamstwa – odpowiadał szybko Przemysław Słowik.
– Niektórzy lękają się, że zaraz zamkniemy wszystkie ulice i nie będzie jak wjechać. Pamiętacie, jak na Placu Orła Białego wyłączaliśmy parking? Była wręcz rozpacz. Zmiana mentalności jest trudna. W swoim mieście chcemy podjechać pod same drzwi, a w obcym mieście parkujemy i czasem idziemy kilometr – zwrócił uwagę Marek Kolbowicz z klubu prezydenta Piotra Krzystka. – Mieszkańcy, nie lękajcie się! – dodał radny.
„Bubel prawny”
Przeciwnicy strefy zaznaczali, że strefa jest uchwałą fasadową i może w przyszłości rozszerzać się na kolejne ulice w mieście.
– To jest bubel prawny – mówił radny Krzysztof Romianowski, radny Prawa i Sprawiedliwości.
– Ustawa mówi wprost, że celem Strefy Czystego Transportu ma być poprawa jakości powietrza, a wszyscy tutaj mówią, że to jest dla pieniędzy i dla autobusów, a tego nie ma w ustawie – dodał Romianowski. – Radni musieli strefę przyjąć, bo taka jest polityka władz centralnych, by promować rzeczy ideologiczne. Powietrze w Szczecinie mamy dobre.
– Nie mam wątpliwości, że gdyby w Szczecinie rządził PiS, też mielibyśmy Strefę Czystego Transportu – odpowiadał zaskakująco Michał Wójtowicz z Konfederacji.
Strefa Czystego Transportu obowiązuje na Starym Mieście od 17 kwietnia. Jak już pisaliśmy na portalu wSzczecinie.pl. nie będą mogły do niej wjeżdżać samochody z silnikiem benzynowym wyprodukowane przed 2000 rokiem (norma Euro III) oraz pojazdy z silnikiem Diesla (norma Euro IV) wyprodukowane przed 2005 rokiem.
Tyle tylko, że zapewniono szereg zwolnień od zakazu. Właściciele starszych samochodów będą mogli wjechać do strefy 30 razy w ciągu roku. Poza tym, obostrzenia nie będą dotyczyły osób, które mieszkają przy ulicach objętych strefą lub prowadzą tam działalność gospodarczą.
Rozdajemy pół tony jabłek na Manhattanie. Hej Szczecin! Jest piątek!
Komentarze