W Polsce jest wiele konkursów dla młodych zespołów. Ich organizatorzy nie często jednak zdają sobie sprawę, że początkujący muzycy potrzebują nie tylko nagród, lecz również wsparcia merytorycznego i wiedzy, którą mogliby im przekazać zawodowcy. W Domu Kultury „Słowianin” już niedługo rusza projekt „Garaż to za mało” – program przygotowany z myślą o tych debiutantach, którzy chcą się lepiej przygotować do aktywności na scenie. Będą mu towarzyszyć czwartkowe jam sessions.

Potrzeba praktycznej wiedzy

– Pomysłodawcami projektu są młodzi muzycy skupieni wokół szczecińskich zespołów alternatywnych i rockowych, takich jak Stany Pośrednie, Czarny Parkour oraz Detecion. To oni, bazując na własnych doświadczeniach i problemach, z którymi mierzą się początkujące zespoły, zidentyfikowali potrzebę zdobycia praktycznej wiedzy dotyczącej funkcjonowania na profesjonalnej scenie oraz budowania własnego wizerunku – mówi Szymon Kozieł, kierujący działem Organizacji i Promocji Wydarzeń w Domu Kultury „Słowianin”.

Jak zauważają organizatorzy, większość młodych zespołów bardzo dobrze prosperuje podczas prób, ale znacznie trudniej przychodzi im funkcjonowanie na profesjonalnej scenie. Najczęstsze problemy, to brak wiedzy o pracy realizatorów dźwięku i światła, trudności w przygotowania ridera technicznego, brak profesjonalnych materiałów promocyjnych, utrudniony kontakt z branżą muzyczną oraz wysokie koszty komercyjnych szkoleń.

Znani i cenieni eksperci

Cykl rozpocznie się 5 września od sesji zdjęciowych z Damianem Michniczem. W zajęciach i spotkaniach mogą wziąć udział muzycy w wieku 15-26 lat, członkowie początkujących zespołów, zarówno wokaliści, jak i instrumentaliści. Zapisy wciąż trwają. Jak wybierani byli prowadzący zajęcia?

– Dobór ekspertów był bezpośrednio związany z konkretnymi potrzebami. Zależało nam, aby młodzi muzycy spotkali się z osobami, które mają wieloletnie, praktyczne doświadczenie w różnych obszarach branży muzycznej. Dlatego zaprosiliśmy Macieja Karbowskiego – muzyka zespołu Tides From Nebula, managera, bookera i producenta, Pawła Hordejuka – wieloletniego managera zespołu happysad i eksperta rynku koncertowego oraz Roberta Braułę – zastępcę dyrektora muzycznego Antyradia, dziennikarza i specjalistę od music programmingu – wymienia Kozieł. – Dom Kultury „Słowianin” od lat współpracuje z przedstawicielami branży muzycznej przy realizacji koncertów. Dzięki temu mogliśmy zaprosić osoby sprawdzone zawodowo, posiadające nie tylko wiedzę, ale przede wszystkim doświadczenie, którym mogą podzielić się z młodymi artystami. Eksperci zostali więc dobrani nie według jednego klucza, lecz tak, aby ich kompetencje odpowiadały na różne wyzwania… – podsumowuje.

Są jeszcze dostępne miejsca

Każdy zespół otrzyma profesjonalne zdjęcia promocyjne do wykorzystania w press packach, mediach społecznościowych oraz zgłoszeniach na festiwale i koncerty.

– Zainteresowanie „Garażem…” rośnie z dnia na dzień. Pierwsze formularze już zostały zweryfikowane, a przed nami kluczowy etap działań promocyjnych skierowanych do lokalnego środowiska muzycznego. Pula miejsc na warsztaty nie została jeszcze wyczerpana, dlatego nabór pozostaje otwarty i zachęcamy młodych twórców do rejestracji. Szczegóły można znaleźć na naszej stronie internetowej – informuje Kozieł. 

Prawdziwe święto muzyki

„Słowianin” proponuje jeszcze jedną formę zbierania doświadczeń dla początkujących muzyków.

To cykl czwartkowych jam sessions.

– Obecnie wypracowujemy jeszcze ich formułę, ponieważ takie spotkania można prowadzić na wiele różnych sposobów. W Szczecinie działają już różne formuły jamów, m.in. w Piwnicy Kany, Starej Piekarni, Krzywym Gryfie czy Jazzmencie. Naszą ambicją jest stworzenie czegoś, co będzie się od nich różniło – mówi Szymon Kozieł. – Chcemy wrócić do formuły, która w przeszłości była najlepiej odbierana – jam session jako prawdziwego święta muzyki. Nie chodzi nam o przygrywanie w tle czy wypełnianie przestrzeni, ale o wydarzenie, które będzie miało charakter koncertu: z profesjonalnym nagłośnieniem, oświetleniem i publicznością – dodaje. 

Kultura i odpowiednie przygotowanie

Pierwszy jam zaplanowano 6 września, po koncercie „Śladami Tadeusza Nalepy”. Wstęp wolny.

– Planujemy, aby każde spotkanie miało swojego gospodarza – zespół. Do niego będzie należało dbanie o kulturę jam session, jakość muzyczną spotkania oraz odpowiednie przygotowanie instrumentów i sceny. Warto przypomnieć, że właśnie z takich jam sessions wyrastały w Szczecinie zespoły, które później mocno zaznaczyły swoją obecność na lokalnej scenie – jak Chango, a z młodszego pokolenia choćby Czarny Parkour. Chcielibyśmy, żeby „Słowianin” ponownie stał się miejscem, w którym takie spotkania będą sprzyjały muzycznym współpracom i powstawaniu nowych składów.

Inne ciekawe wydarzenia

Jesienią Słowianin zaprasza także na kilka wydarzeń, które już zostały zaanonsowane, to m.in.  projekcja filmu o Lechu Janerce – „Śpij, śpij inteligencie” – połączona ze spotkaniem z jego bohaterem oraz reżyserem, Grzegorzem Brzozowiczem (24 września, wstęp wolny) oraz koncert tego artysty (dzień później), który ma być jego ostatnim występem w Szczecinie. Na 28 listopada natomiast planowany jest festiwal Pankoteka 8.0, na którym wystąpi osiem dobrze znanych zespołów m.in. Cela Nr 3, Ga Ga Zielone Żabki, Sex Bomba czy TZN Xenna.

[1/1]