Film przedstawiający skrajną nieodpowiedzialność starszego, niepełnosprawnego mężczyzny został opublikowany w mediach społecznościowych komisu Cars7. Na nagraniu widzimy, jak prowadzący wózek elektryczny jedzie pod prąd ul. 26 Kwietnia – od wiaduktu do skrzyżowania na wysokości Węglobudu. W pewnym momencie niemal czołowo wyjeżdża naprzeciw samochodom poprawnie wjeżdżającym na ruchliwe skrzyżowanie od strony Al. Bohaterów Warszawy.
Sytuacja była skrajnie niebezpieczna, ponieważ wyjeżdżający zza zakrętu kierowcy mogli najzwyczajniej w świecie nie zauważyć niepełnosprawnego jadącego pod prąd.
„Myślałem, że nic mnie już nie zdziwi. Ostatnio wrzuciłem film ze starszym panem jadącym pod prąd między Kołobrzegiem a Nowogardem na S6, a dzisiaj jadąc do pracy, spotkałem kolejnego agenta. Dwupasmówka, a człowiek tnie na ulicy 26 Kwietnia prosto pod prąd” – napisał w poście autor nagrania. „Pan spojrzał na mnie wymownie i pojechał dalej. Nic nie dało się zrobić” – dodaje.
Internauci krytycznie odnieśli się do sytuacji, ale pojawiły się także głosy, że być może niepełnosprawny miał problem z dostaniem się na chodnik po opuszczeniu pojazdu komunikacji miejskiej.
Komentarze