Zasiadał w radzie nadzorczej bez wykształcenia. „Działem w przekonaniu, że spełniam kryteria”
Skandal w gminie Dobra wybuchł już kilka tygodni temu, gdy okazało się, że Paweł Malinowski zasiadał w Radzie Nadzorczej spółki PEC Police, nie mając ukończonych odpowiednich studiów. Malinowski zwrócił pieniądze, które pobierał zasiadając w radzie, a w poniedziałek tłumaczył sytuację ze swojego punktu widzenia.
– Nigdy nie twierdziłem, iż ukończyłem studia Executive MBA ani że posiadam dyplom ich ukończenia. Konsekwentnie informowałem jedynie, że jestem uczestnikiem tych studiów. Uzyskałem absolutorium, jednak nie złożyłem pracy dysertacyjnej i nie przystąpiłem do jej obrony, w związku z czym studiów tych nie ukończyłem. Obecnie kontynuuję ich realizację w ramach reaktywacji studiów. Działałem w przekonaniu, iż spełniam wymagania określone w obowiązujących przepisach. Natychmiast, kiedy powziąłem wątpliwości co do spełnienia jednego z wymogów ustawowych, niezwłocznie – w dniu 31 marca 2025 r. – złożyłem rezygnację z pełnienia funkcji członka Rady Nadzorczej. Otrzymane diety wraz z należnymi odsetkami zwróciłem z własnej inicjatywy – przekonuje Malinowski.
Oświadczenie jednak nie przekonało radnych gminy. Opozycja do wójt Magdaleny Zagrodzkiej głośno podnosiła, że Malinowski powinien zrezygnować ze stanowiska. W czwartek polityk opublikował oświadczenie.
„Możliwość pełnienia tej funkcji traktowałem jako ogromny zaszczyt i wyraz zaufania, za który serdecznie dziękuję Pani Wójt Magdalenie Zagrodzkiej. Dziękuję również wszystkim pracownikom Urzędu Gminy, radnym, sołtysom, przedstawicielom organizacji społecznych oraz mieszkańcom za ponad dwa lata wspólnej pracy na rzecz naszej gminy. Powodem mojej decyzji jest toczące się postępowanie wyjaśniające dotyczące okoliczności mojego zasiadania w Radzie Nadzorczej PEC S.A. Od początku deklaruję pełną współpracę z organami prowadzącymi sprawę i jestem przekonany, że wszystkie okoliczności zostaną rzetelnie wyjaśnione” – czytamy. „Mam świadomość, że część działań podejmowanych przez kancelarie prawne zaangażowane w tę sprawę jest finansowana przez działaczy partii politycznych, będących przeciwnikami Koalicji Obywatelskiej. Nie chcę stwarzać jakiegokolwiek pretekstu do politycznych ataków na Koalicję Obywatelską ani odwracania uwagi od jej działalności programowej, dlatego podjąłem również decyzję o rezygnacji z członkostwa w partii”.
Radni opozycji chcieli odwołania wicewójta. Na sesję miała wjechać… taczka
Temat Malinowskiego przez kilka tygodni był ignorowany przez wójt Magdalenę Zagrodzką, która nie zabrała głosu w tej sprawie. Odwołania Malinowskiego domagali się radni opozycyjni: Bartłomiej Miluch, Łukasz Bojanowski, Grzegorz Śliwiński oraz Marcin Sobierajski. Za odwołaniem Malinowskiego była także Joanna Napiwodzka. Co ciekawe, ta ostatnia jest jedną z działaczek Koalicji Obywatelskiej, a w 2024 roku konkurowała w II turze wyborów z Magdaleną Zagrodzką.
W opublikowanym wczoraj piśmie radni pisali, że wstydem dla gminy jest, że Dobrą przez działalność wicewójta zajmują się Centralne Biuro Antykorupcyjne i prokuratura.
Komentarze