Jeśli nasi ex posłowie byli skuteczni w działaniach dla swojego regionu to po co im tyle bilbordów? Po 4 latach wyborca powinien przecież wiedzieć – ten, czy tamten zrobił tyle, więc znowu głosuję na niego. Wtedy pieniądze na reklamy i bilbordy nie są konieczne.
Szczecin 2050, "podwieszane ogrody" – wszystko to zapowiada się bardzo ciekawie, ale co można zrobić tu i teraz? Większość z wyborców pewnie nie doczeka roku 2050, więc rozliczyć nie będzie miał kto. To zbyt odległa przyszłość. Mniej ważne od tego kto wygra te wybory jest to, jak ci nowi posłowie będą nas reprezentować i promować nasze miasto w Warszawie. Czy będą dumni z tego że pochodzą z Zachodniopomorskiego i czy będą chcieli jak najwięcej zrobić dla miasta i regionu? Czy szybko wejdą w jakieś niejasne koalicje i grupy interesów, a przypomną nam o sobie za kolejne 4 lata na jeszcze większych bilbordach?
Szczecin i region potrzebują czegoś, o czym będzie głośno i co będzie wizytówką, co sprawi, że będziemy znani poza granicami. Kolejne piękne centrum handlowe ? Czy ktoś przyjedzie specjalnie z Hamburga, Pragi, Kijowa czy Madrytu zobaczyć jak się u nas nowocześnie robi zakupy? Może duży aquapark, może park rozrywkowy podobny do Heideparku lub parku Asterixa? Czemu nie postawić na kulturę i naukę? Szczecin miastem festiwali – czemu nie? Pomysłów jest wiele – dajmy się wykazać naszym mieszkańcom! Nie czekajmy do roku 2050...Czasami do promocji miasta nie potrzeba tak wiele: Bruksela ma Manneken pis – małą figurkę siusiającego chłopca, francuskie miasto Poitiers ma Futuroscope – tematyczny park rozrywki, który w niespełna 25 lat odwiedziło już niemal 40 milionów ludzi! Miasteczko Deauville ma festiwal filmowy znany na całym świecie... Przykładów jest wiele – czemu to ma się nie udać u nas? Nie czekajmy aż wymyślą i zrobią coś za nas. Przecież szalonych, pełnych pomysłów głów nam nie brakuje!
Stwórzmy miasto z którego będziemy dumni, miasto które żyje! To My tworzymy historię i legendę tego miasta!
Panie Posłanki i Panowie Posłowie! Zróbmy coś razem dla miasta i regionu w którym żyjemy! Zachodniopomorskie – niech to brzmi dumnie!!! Bądźcie Ambasadorami Szczecina cały czas, a nie dopiero za 4 lata...
Skoro Szczecin jest jak mały Paryż to bądźmy ambitni jak paryżanie!!!
Tak sobie marzę aby moje dzieci były kiedyś tak dumne ze Szczecina jak ja jestem dumny z tego, że pochodzę z Paryża!
Czy to aż tak wiele?
-----------
Zaprezentowana opinia jest prywatną opinią autora. Redakcja zastrzega sobie prawo do własnego zdania.
Komentarze
6