Przebudowa skupi się przede wszystkim na modernizacji nawierzchni wraz z wymianą podbudowy, systemem odwodnienia oraz dostosowaniem oświetlenia.
– Przeprowadzona analiza stanu technicznego wykazała, że nawierzchnia Alei Kwiatowej wymaga kompleksowej wymiany. Już na obecnym etapie można jednak wskazać, że planowany remont nie wpłynie na ogólny charakter ani wygląd alei – informuje Celina Wołosz, rzecznik prasowa miejskiej spółki Żegluga Szczecińska Turystyka Wydarzenia.
Szczegółowy zakres oraz koszt prac będą znane po opracowaniu dokumentacji projektowej. Przypomnijmy, ze przebudowa według projektu szczecińskiego Studia A4 miała miejsce w latach 2011-2012. Od tego czasu, płyty chodnikowe były już wymieniane – w 2018 roku.
Czy jest szansa, że na aleję wrócą kwiaciarki? O tym na razie nie ma mowy. Część mieszkańców do teraz nie może zrozumieć, dlaczego stragany z kwiatami zastąpił szklany pawilon.
„Aleja już nie kwiatowa lecz betonowa, wyposażona w różnego rodzaju nieużyteczne elementy typu szklane kostki oraz sześciany ze stali kortenowskiej, nie zachęca do spacerów” – zwraca uwagę radna Elżbieta Abramowicz w interpelacji do prezydenta miasta.
Jak dodaje, nazwa alei budzi zdziwienie u turystów.
„Oczywiście w czasie trwania jarmarków pojawiają się piękne dekoracje i wtedy aleja faktycznie staje się kwiatowa. Tylko, że to zaledwie kilka dni w roku, a i to być może ulegnie zmianie, gdyż trwają dyskusje nad przeniesieniem jarmarków np. na Jasne Błonia lub Plac Orła Białego. Niestety później to miejsce pustoszeje i staje się bardzo mało atrakcyjnym” – krytykuje.
Przebudowa Alei Kwiatowej kosztowała 8 milionów złotych.
Komentarze