Politycy Prawa i Sprawiedliwości zwracają uwagę, że ceny paliw w Polsce są tak wysokie, że ludzi nie stać na tankowanie. Trudno nie zauważyć, że ceny rosną, w ostatnich dniach na pylonach można było zobaczyć nawet 9 złotych za litr diesla. Organizacje gospodarcze zabierają głos i proszą rządzących o interwencję, a politycy opozycji mocno krytykują premiera Tuska za obietnice z czasów kampanii wyborczej. – Gdzie jest paliwo po 5,19 zł/l? Pamiętamy wypowiedzi premiera, który pytał, czy może być winny grosika – mówił podczas spotkania z dziennikarzami poseł PiS Dariusz Matecki.

Sytuacja na rynku paliw jest niepokojąca od miesięcy, a w ostatnich dniach galopada cen tylko przybiera na sile. Za benzynę 95 płacimy już 8 zł/l, a litr diesla kosztuje prawie 9 złotych. To najwięcej od początku kryzysu na Bliskim Wschodzie. Sytuacja geopolityczna nie zapowiada stabilizacji, a rządzący nie mają już środków na przedłużanie działań osłonowych.

Ceny rosną, politycy PiS uważają, że to wina rządu.

– Czy Donald Tusk będzie winny mieszańcom 3 złote na litrze przy tankowaniu? Miało być po 5,19 zł/l. Mamy najwyższe ceny paliw w Europie. Rolnicy, transportowcy, zwykli ludzie jadący do pracy muszą tankować. PiS chciał obniżki wartości podatków na paliwa, Tusk oszukał Polaków w sprawie cen paliw. Jak to? Miało być 5,19 zł/l, a jest 9 zł/l, a może zaraz będzie nawet 10 zł/l– mówił poseł Dariusz Matecki.

– To na stacji w Lubieszynie było czyszczenie magazynów i przez dwa dni była niska cena. Ten patorząd doprowadził do budżetowej tragedii i teraz podnosi ceny paliwa, zyskując na podatkach. Gdy wybuchła wojna na Ukrainie, baryłka ropy była rekordowo droga, a my nie pozwoliliśmy na wzrost cen. Dzisiaj dolar i baryłka są tańsze niż w 2022 roku, a ceny są znacznie wyższe. To jest bezczelne okradanie mieszańców Polski – dodał poseł PiS Artur Szałabawka.

Rządzący już w piątek odpowiadali na nasilające się głosy polityków PiS w sprawie cen paliw.

– Będziemy szukali rozwiązania w celu zwiększenia dochodowości budżetów, jeżeli chodzi o podatki od nadzwyczajnych zysków, żeby w takich sytuacjach móc finansować pakiety osłonowe – mówi Miłosz Motyka, minister energii.

Przypomnijmy, że przez ostatnie dwa tygodnie sierpnia działał wydłużony program Ceny Paliw Niżej. Od 1 września ceny znów drastycznie wzrosły.

W Szczecinie na ten problem zwracają uwagę m.in. Zachodniopomorskie Stowarzyszenie Przewoźników Drogowych oraz lokalny oddział Polskiej Izby Paliw Płynnych.