Jednym się podobają. Inni mają co do nich wątpliwości. To koszulki Pogoni Szczecin zaprezentowane na sezon 2026/2027. Najnowsza kolekcja to tryptyk, który w założeniach hołduje tradycji, tożsamości oraz niezwykłej naturze Szczecina i Pomorza Zachodniego.

Zaprojektowane przez klubowego grafika Michała Madeja we współpracy z partnerem technicznym - firmą Capelli Sport - nowe koszulki mają być małymi dziełami sztuki, w których każdy, najdrobniejszy detal opowiada własną historię.

Podstawowy, domowy trykot to ukłon w stronę portowego dziedzictwa miasta oraz ludzi z nim związanych („Ludzi Portu”). Z założenia projekt nawiązuje bezpośrednio do kultowej koszulki z sezonu 1998/99, budząc wspomnienia dawnych lat spędzonych na stadionie im. Floriana Krygiera.

Drugi z zestawów, zaprezentowany pod szyldem Vert Émeraude, czerpie inspirację z unikalnych walorów przyrodniczych regionu, a w szczególności z uwielbianego przez mieszkańców, malowniczego Jeziora Szmaragdowego.

Trzecia odsłona nosi miano Royal Baltique. Ma nawiązywać do nierozerwalnego związku Pogoni ze statkami, morzem i nadbałtyckim piaskiem. Właśnie te stroje wzbudziły najwięcej kontrowersji w mediach społecznościowych. Zdaniem części kibiców kolorystyka nie pasuje do drużyny Pogoni. Fundamentem wyjazdowego projektu jest klasyczna biel, na którą naniesiono poziome pasy w kolorze granatu i błękitu, przypominające artystyczne pociągnięcia pędzla oraz rozbijające się o brzeg morskie fale.

KTÓRA KOSZULKA PODOBA CI SIĘ NAJBARDZIEJ?

Zobacz wyniki (10 głosów)
40%
30%
30%