„Słyszymy, że to będzie najbardziej kompleksowy obiekt w Polsce” – podkreśla Marcin Biskupski, zastępca prezydenta Szczecina. Miasto szykuje się do budowy hali lekkoatletycznej przy ul. Litewskiej i czeka na dofinansowanie z ministerialnych konkursów.

Baza treningowa Miejskiego Stadionu Lekkoatletycznego im. Wiesława Maniaka ma zostać rozbudowana. Po drugiej stronie ulicy zaplanowano halę lekkoatletyczną (połączoną tunelem ze stadionem) i salą gimnastyczną dla działającego po sąsiedzku Zespołu Szkół Samochodowych. Pod ziemią powstanie parking na ponad 200 miejsc, który będzie jednocześnie miejscem ukrycia w przypadku zagrożenia (dla około 2 tysięcy osób).

– Z jednej strony obiekt będzie służył dzieciom i młodzieży do treningów lekkoatletycznych, a z drugiej strony skorzysta na tym również szkoła. Jeśli powstanie, to upieczemy kilka pieczeni na jednym ogniu – mówi prezydent Biskupski.

Miejsce treningów i zawodów (nawet międzynarodowych)

Na razie gotowy jest program funkcjonalno-użytkowy autorstwa znanego z projektowania obiektów sportowych biura architektonicznego MD Polska. Szczegóły przygotowanej koncepcji przedstawiono podczas ostatniego posiedzenia komisji ds. sportu rady miasta.

– Hala ma stanowić zaplecze treningowe i sportowe dla stadionu lekkoatletycznego. Głównym celem jest szkolenie młodzieży, ale będą też trybuny, co pozwoli organizować zawody na poziomie ogólnopolskim i międzynarodowym – mówi Kamila Podkalicka z MD Polska.

Arenę zmagań okrążać będzie dwustumetrowa bieżnia. Na środku zaplanowano miejsce na 60-metrowe sprinty, skoki wzwyż, o tyczce, w dal i trójskok, a także pchnięcie kulą. Trybuny pomieszczą około 1 200 osób. Hala nie spełni wymogów największych światowych imprez seniorskich, ale będzie można w niej organizować Mistrzostwa Polski czy Mistrzostwa Europy Juniorów.

Treningowe sprinty pod ziemią i wielofunkcyjna sala gimnastyczna

Uzupełnieniem infrastruktury treningowo-rozgrzewkowej ma być stumetrowa bieżnia zlokalizowana na poziomie -1, wydzielona obok parkingu podziemnego.

– Koncepcja hali była konsultowana z Polskim Związkiem Lekkoatletycznym i lokalnymi trenerami. Staraliśmy się, żeby odpowiadała na wszystkie zdefiniowane potrzeby – podkreśla Kamila Podkalicka.

Częścią kompleksu ma być nowa sala gimnastyczna dla Zespołu Szkół Samochodowych. Z pełnowymiarową płytą do gry w siatkówkę, piłkę ręczną, koszykówkę i futsal, a także trybuną na 200 miejsc.

Uzupełnieniem będzie zaplecze szatniowo-socjalne oraz część z odnową biologiczną i salami konferencyjnymi.

„Wydaje się pewne, że otrzymamy dofinansowanie”

To, czy inwestycja zostanie zrealizowana, zależy od pozyskania zewnętrznego finansowania. Koszty budowy nowego kompleksu szacowane są bowiem na 148 mln zł i miasto nie jest w stanie wziąć ich w całości na siebie. Liczy na dofinansowanie ze strony Ministerstwa Obrony Narodowej (na część dotyczącą parkingu-schronienia) oraz przede wszystkim Ministerstwa Sportu i Turystyki.

– Mieliśmy półtora miesiąca temu spotkanie z ministrem sportu. Wszystko wskazuje na to, że my i Poznań jesteśmy zdecydowanie na najbardziej zaawansowanym etapie ze wszystkich miast w Polsce. Wydaje się pewne, że otrzymamy dofinansowanie. Czekamy tylko, kiedy program dotyczący budowy hal lekkoatletycznych ruszy – zapewnia prezydent Biskupski.

Taki ministerialny konkurs zapowiadany jest w tym roku, najpóźniej do III kwartału.