Zaczynali jako rodzinna firma „garażowa”, a dziś projektują linie produkcyjne z blisko 100 transporterami, robotami i specjalnymi maszynami. - Braliśmy udział w organizowanych przez Pomorze Zachodnie misjach gospodarczych w Japonii i Hanowerze. Dzięki wsparciu województwa mamy możliwość poznawać najnowsze trendy na rynkach – podkreśla Mateusz Potyrała, pełnomocnik zarządu firmy Potyrała i Spółka.

To zachodniopomorskie przedsiębiorstwo z główną siedzibą w Stargardzie, które od wielu lat zajmuje się technicznym zaopatrzeniem przemysłu, a zwłaszcza przygotowaniem elementów do transportu wewnętrznego. Oferują taśmy transportujące oraz pasy napędowe i zapewniają ich serwis przez 24 godziny na dobę.

Zaczęło się od naprawy przeprowadzonej… żelazkiem

Firma powstała po tym, gdy okazało się, że w regionie bardzo potrzebny jest łatwo dostępny serwis taśm produkcyjnych. Zaczęło się ponad 20 lat temu od prośby jednego z klientów.

- Miał duży problem związany z awarią taśmy. Z powodu rejonizacji żadna inna firma nie była w stanie pomóc, więc zgłosił się bezpośrednio do mnie. Postanowiłem, że podjadę i postaram się naprawić. Co ciekawe, użyłem do tego zwykłego… żelazka - opowiada Radosław Berdzik, współwłaściciel firmy Potyrała i Spółka.

Wtedy zrozumiał, że warto stworzyć na terenie województwa zachodniopomorskiego jednostkę serwisowo-produkcyjną.

- Zaczynaliśmy jako firma garażowa. Rozrośliśmy się i dzisiaj zatrudniamy ponad 30 osób w trzech, czterech lokalizacjach. Obejmujemy swoim zasięgiem spory kawał Polski – opowiada Mateusz Potyrała, pełnomocnik zarządu firmy Potyrała i Spółka.

Cały czas rozwijają swoją technologię

Obok działań serwisowych, zajmują się produkcją taśm transportowych, budową i modernizacją transporterów oraz przygotowaniem całych linii produkcyjnych dla różnych zakładów przemysłowych. Ich technologia pomaga m.in. w pakowaniu, szlifowaniu malowaniu, a także automatycznej paletyzacji i depaletyzacji.

Ze swoimi produktami i usługami coraz częściej docierają poza granice Polski. Co więcej, cały czas się rozwijają.

- Planujemy w przyszłości stworzyć system monitorowania i zarządzania produkcją, który będzie wspierany przez sztuczną inteligencję, aby jeszcze sprawniej odpowiadać na oczekiwania klientów – zapowiada Mateusz Potyrała.