„Drzwi można było wymienić na zupełnie nowe, co byłoby również tańsze, ale ta brama ma dużą wartość historyczną i należy jej się odrestaurowanie” - mówi pan Waldemar. Dzięki staraniom mieszkańca i dotacji miejskiego konserwatora zabytków, kamienica przy ulicy Limanowskiego 4 zyska odnowioną bramę, a światło dzienne ujrzał podpis jej pierwszego właściciela.

Pod warstwami wtórnej farby zachował się napis „4. C. Polis. 4”. Cyfry wskazują na numer kamienicy, który nie zmienił się od czasów jej budowy, co jest typowe dla powojennej numeracji w Szczecinie. Z kolei „Polis” to nazwisko pierwszego właściciela budynku - mistrza garncarstwa Carla Polisa.

- Byłem przy tym, jak pani konserwator odkryła ten napis. To naprawdę duża niespodzianka - mówi pan Waldemar, który powiadomił redakcję wSzczecinie.pl o niecodziennym odkryciu podczas prac remontowych przy bramie kamienicy.

Jak informuje miejski konserwator zabytków Michał Dębowski, kamienica została wybudowana w latach 1864-1866 na terenie dzisiejszego Nowego Miasta. Projekt budynku, sygnowany przez Jamesa Hobrechta, opracował H. Günther.

- W tej kamienicy mieszkała moja żona. Odwiedzałem ją na początku naszej znajomości, czyli w latach 70-tych. Później sami tutaj zamieszkaliśmy. A gdy jesteśmy przyklejeni do jakiegoś miejsca, to zaczynamy darzyć go sentymentem. Ta brama ma dużą wartość historyczną i należy jej się odrestaurowanie. Choć tańsze byłoby wstawienie nowych drzwi - mówi pan Waldemar.

Na renowację, wspólnota mieszkaniowa otrzymała 21,5 tys. złotych dofinansowania z z Biura Miejskiego Konserwatora Zabytków. Prace prowadzi konserwator Anna Redzik. Ich efekty mamy zobaczyć jeszcze w tym roku.

Na tym jednak nie koniec. Jak informuje mieszkaniec, w planach są jeszcze remonty m.in. dwóch klatek schodowych, podwórka, elewacji frontowej.