Dostajemy od czytelników portalu wSzczecinie.pl dziesiątki wiadomości z zatłoczonych stacji paliw. Mieszkańcy miasta ruszyli tankować auta, bo dzisiaj ostatni dzień obowiązywania programu „Ceny Paliw Niżej”. Jutro za litr diesla czy popularnej 95 będziemy płacić o złotówkę, a może nawet jeszcze więcej niż dzisiaj.

Poniedziałek, 31 sierpnia to ostatni dzień program CPN. Rządowy pakiet nieco wstrzymywał galopujące ceny paliw na stacjach. Niektórzy spodziewają się, że niebawem na pylonach zobaczymy wartości powyżej 8 złotych za litr. Mieszkańcy stali więc dzisiaj w kolejkach.

„Żart jakiś. Na Orlenie przy Fabryce Wody nie ma 95. Ludzie stoją, a potem odjeżdżają z kwitkiem” – skarży się jedna z internautek.

„Czekaliśmy 30 minut na stacji na Wilczej i można było się wściec, bo nagle wszyscy rzucili się do tankowania” – czytamy.

Nerwowych sytuacji miało być więcej, gdy np. klienci tankujący auta kupowali sobie kawę czy zamawiali hot-dogi lub pizzę, a za ich plecami czekali kolejni kierowcy.

Najwięcej aut ustawiało się na stacjach blisko granicy polsko-niemieckiej lub w Ustowie, gdzie na stacji marketu Auchan auta zablokowały zjazd do sklepu.

„Na Auchanie dzisiaj chyba tankuje cały Szczecin” – czytamy w wiadomości do naszej redakcji.

„Ludzie są niecierpliwi, denerwują się, wdają w głupie dyskusje, ciężki poniedziałek dla pracowników stacji paliw” – słyszymy.

Ceny paliw zmienią się od 1 września. Rządzący nie przewidują kolejnych tarcz paliwowych.