– Nie było to trudne zadanie, choć najbardziej dłużył mi się ergometr – mówiła nam jedna z uczestniczek sobotnich zawodów HYROX, które odbyły się w siłowni MY GYM przy ulicy Milczańskiej w Szczecinie. Wydarzenie zostało zorganizowane z okazji pierwszych urodzin siłowni, która cieszy się cieszy się dużym zainteresowaniem klientów. Mieszkańcy doceniają nowy sprzęt, przestronność obiektu i kompetentnych trenerów.

Zawody rozpoczęły się chwilę przed godziną 11:00 na parkingu przed siłownią przy ulicy Milczańskiej, część rywalizacji odbywała się także na siłowni. Na uczestników czekało kilka trudnych zadań znanych z zawodów HYROX (łączą bieg z różnymi ćwiczeniami funkcjonalnymi), tyle że w nieco lżejszej niż standardowa formule.

Na starcie zameldowało się kilkadziesiąt osób. Byli wśród nich zawodnicy, którzy przygotowywali się do rywalizacji  i posiadali już doświadczenie sportowe, jak i debiutanci.

– O zawodach HYROX słyszałem od znajomych z innych miast i gdy dowiedziałem się, że będą w Szczecinie, to się zapisałem. Zadanie nie było trudne, ale jak ktoś się nie przygotowuje siłowo i wytrzymałościowo, to może mieć gorsze momenty – mówił nam jeden z uczestników. – HYROX wymaga koordynacji, silnych rąk, ale też silnych nóg, a u nas trenuje się bardziej górę niż dół i ja tu też miałem momenty słabości.

– Nie było trudno, fajne wyzwanie, pozytywne emocje. Może wiatr trochę przeszkadzał, ale tak to super – dodała inna osoba startująca w zawodach.

HYROX zyskuje na popularności, a w szczecińskiej siłowni MY GYM jest nawet specjalna przestrzeń do treningu w tej formule.

– Chcieliśmy nasze pierwsze urodziny spędzić z osobami, które trenują u nas na co dzień, ale także z osobami, które dopiero nas poznają i chcą u nas trenować. Trenowanie HYROX jest ważne dla wszystkich, którzy chcą poprawić swoją wydolność, wytrzymałość i mobilność. Zapraszamy wszystkich do spróbowania tego systemu. Jestem pewna, że za rok na zawodach będzie jeszcze więcej osób i jeszcze większa rywalizacja – mówi Oliwia Krynicka z MY GYM.

Siłownia działa już rok w budynku kompleksu Hit2Fit, czyli w dawnym Tesco przy ulicy Milczańskiej w Szczecinie.

– Szybko minął nam ten rok. Przybywa nam trenujących, którzy doceniają przestrzeń, spokój, nowy sprzęt, a także wiedzę i przyjazne nastawienie naszych trenerów. Chcemy się dalej rozwijać i niebawem będziemy informować o naszych nowych planach – mówi Oliwia Krynicka.  – Jesteśmy siłownią czynną całą dobę. To duża zaleta, bo liczba osób trenujących nocą też rośnie. W urodzinowy weekend można nabyć karnety w promocyjnej cenie – dodaje nasza rozmówczyni.

Podczas urodzin poza zawodami sportowymi trenerzy MY GYM prowadzili liczne konkursy, odbyła się także zbiórka dla Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Szczecinie oraz prezentacja samochodów BMW Bońkowscy.

[1/4]
AUTOR ZDJĘCIA: mat. orgnizatora
[2/4]
AUTOR ZDJĘCIA: mat. orgnizatora
[3/4]
AUTOR ZDJĘCIA: mat. orgnizatora
[4/4]