Młode kwiaty zastąpią najstarsze i dotknięte chorobami egzemplarze. Jesienią na Różance zasadzonych zostanie ponad 2,8 tysięcy krzewów. „Pod względem kolorystycznym i gatunkowym będzie to odtworzenie dotychczasowych kompozycji w odcieniach czerwieni, różu i żółci” – informuje Paulina Łątka z biura prasowego magistratu.

W pierwszym etapie prac usunięte zostaną stare krzewy, których kondycja w ostatnim czasie wyraźnie się pogorszyła. Wpływ ma na to przede wszystkim wiek róż, które z czasem stały się bardziej podatne na choroby i zamieranie.

– Sytuację dodatkowo pogorszyły niekorzystne warunki pogodowe i glebowe, spowodowane przedłużającą się zimą i roztopami – informuje Paulina Łątka. – Razem z roślinami usuwana jest stara ziemia. Następnie podłoże zostanie przygotowane pod nowe nasadzenia. Modernizację przejdzie także system nawodnienia.

Nowe krzewy odtworzą historyczną kompozycję. Utrzymany zostanie również charakterystyczny, symetryczny układ nasadzeń, w którym jedna odmiana powtarza się dwa, a nawet cztery razy na różnych kwaterach, ale zawsze z zachowaniem symetrii pionowej albo poziomej.

– Co ważne, sadzonki róż pochodzą z wyspecjalizowanych szkółek, a każda z nich posiada certyfikat pochodzenia i ADR (Allgemeine Deutsche Rosenneuheitenprüfung), potwierdzające ich wysoką odporność na choroby i niekorzystne warunki oraz najwyższą jakość – podkreśla Paulina Łątka.

Prace na Różance potrwają do października, a nowe kwiaty rozkwitną już w przyszłym roku. W ogrodzie rośnie łącznie ponad 9000 róż w kilkudziesięciu odmianach, w tym wielkokwiatowe, wielokwiatowe, pnące, parkowe oraz okrywowe.

Kwiaty są objęte całoroczną opieką i poddawane regularnym zabiegom pielęgnacyjnym, takim jak kopczykowanie, regularne cięcia czy opryski.