Za wydarzenie „Wspólnie dla rzek” odpowiada Stowarzyszenie Rewilding Oder Delta. W piątek w Goleniowie do wody trafiło 15 podrośniętych osobników oraz kilka tysięcy mniejszych, liczących około 15 centymetrów ryb.
Te większe wypuścili przyrodnicy zaangażowani w odtwarzanie gatunku – dr Joern Gessner, dr Jan Krzystolik, Rafał Pender, Peter Torkler i Tomasz Pezold Knežević. „Swoje" jesiotry uwolnili także wojewoda Adam Rudawski, marszałek Olgierd Geblewicz oraz burmistrz Goleniowa Krzysztof Sypień. Mniejsze ryby wypuszczali chętni, wśród których nie brakowało uczniów, seniorów z Uniwersytetu Trzeciego Wieku, wędkarzy oraz dziennikarzy.
– Celem jest stworzenie programu, który w kolejnych latach pozwoli przywracać jeszcze więcej tych ryb rocznie. Jeśli to się uda, Pomorze Zachodnie stanie się jednym z najważniejszych miejsc odbudowy jesiotra w Europie i przykładem na to, jak dzięki międzynarodowej współpracy można skutecznie odtwarzać ekosystemy rzeczne – podkreśla Robert Jurszo z Rewilding Oder Delta.
„Wspólnie dla rzek” nie będzie jednorazową akcją – w przyszłym roku do Iny trafi ponad 20 tysięcy jesiotrów.
– Dla Okręgu PZW w Szczecinie przywrócenie jesiotra to kolejny, niezwykle ważny krok w trwającej od lat batalii o pełne odrodzenie ekosystemu Iny – dodaje Rafał Pender, dyrektor Okręgu Polskiego Związku Wędkarskiego w Szczecinie.
Jesiotry z goleniowskiej akcji pochodzą z hodowli prowadzonej przez Instytut Ekologii Wód Śródlądowych i Rybołówstwa im. Leibniza w Berlinie. Zostały podchowane w Ośrodku Hodowlano-Zarybieniowym PZW, gdzie karmiono je naturalnym pokarmem i utrzymywano w basenach z wodą z Wiśniówki, która jest dopływem Iny.
– Jesiotry to jedne z najstarszych współcześnie żyjących ryb kostnoszkieletowych. Istnieją od około 200–250 milionów lat. Są więc z nami od bardzo dawna. Przetrwały erę dinozaurów, kilka epok lodowcowych oraz dryf kontynentów. Niestety, nie są zbyt dobrze przystosowane do przetrwania w sąsiedztwie ludzi, ponieważ w ciągu zaledwie około 150 lat udało nam się niemal całkowicie je wytępić – mówi dr Joern Gessner z IGB.
Zarybianiu Iny towarzyszyły eksperckie spotkania i dyskusje oraz piknik z przysmakami i warsztatami. Jesiotry dojrzewają długo – można się spodziewać, że te z wrześniowej akcji wrócą na tarło za 15-20 lat.
Komentarze