Jechał autostradą w rejonie Szczecina bez jednej opony. Ciężarówka z odsłoniętą felgą zostawiała ślad, niszcząc nawierzchnię. Policja nie ma wątpliwości, że taka jazda była skrajnie niebezpieczna i stwarzała zagrożenie w ruchu drogowym. Czy to możliwe, by kierowca nie zauważył, że coś jest nie tak?

Policjanci szybko ustalili kierowcę samochodu ciężarowego, który jechał na samej feldze. Mężczyzna na pewno przejeżdżał przez S3 i A6. Był widziany w granicach administracyjnych Szczecina, ale nie wjeżdżał do centrum ani bardziej zaludnionych części Prawobrzeża.

– Dyspozytor skierował policjantów Wydziału Ruchu Drogowego do penetracji terenu za samochodem ciężarowym, którego kierowca poruszał się z uszkodzonym tylnym prawym kołem. Pojazd uszkadzał nawierzchnię drogi i stwarzał zagrożenie dla innych uczestników ruchu – informuje Nikola Podzińska z Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie.

Ciężarówka została namierzona na jednym z parkingów. Kierowca poniósł konsekwencje swojego zachowania, a pojazd został wycofany z dalszego ruchu.

– Podczas kontroli mundurowi ujawnili również pęknięcie szyby czołowej, które miało wpływ na stan techniczny pojazdu. W związku z ujawnionymi nieprawidłowościami funkcjonariusze zatrzymali dowód rejestracyjny samochodu oraz wydali zakaz dalszej jazdy do czasu usunięcia usterek – dodaje Nikola Podzińska.

Kierowca sprawiał realne zagrożenie w ruchu drogowym i w opinii policji nie mógł nie mieć świadomości uszkodzeń pojazdu.

[1/5]
AUTOR ZDJĘCIA: KMP w Szczecinie
[2/5]
AUTOR ZDJĘCIA: KMP w Szczecinie
[3/5]
AUTOR ZDJĘCIA: KMP w Szczecinie
[4/5]
AUTOR ZDJĘCIA: KMP w Szczecinie
[5/5]
AUTOR ZDJĘCIA: KMP w Szczecinie