Mowa o zabytkach położonych między Placem Szarych Szeregów a ulicą Mickiewicza. O tym, że historyczna willa przy Alei Wojska Polskiego 66 jest na wynajem informuje szyld na ogrodzeniu. Budynek został zaprojektowany w 1876 roku i jest jednym z pierwszych, które powstały na przedpolach dawnej twierdzy Szczecin.
Co może się w nim znaleźć? Parter to miejsce na biuro o powierzchni ponad 300 m kw., a przyziemie – na działalność gastronomiczną o powierzchni około 280 m kw.
„Był to adres szczecińskich elit: przed dekady willa była miejscem życia i pracy wybitnych chirurgów, tajnych radców oraz dyrektorów wielkich fabryk” – czytamy w ogłoszeniu biura Tudor Nieruchomości.
Pierwszym właścicielem willi był przedsiębiorca Quodbach. Po II wojnie światowej mieściła się tutaj prokuratura wojskowa, a w latach 50. przeznaczono ją na siedzibę zarządu wojewódzkiego Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Radzieckiej, przy którym działały kawiarnia „Drużba” i kino. Po 1990 roku willę przejęło Stowarzyszenie Współpracy Polska-Wschód Oddziału Wojewódzkiego w Szczecinie.
Po sąsiedzku do wynajęcia lub sprzedaży jest willa pod numerem 68. Na ogrodzeniu znajdziemy baner z informacją „WYNAJMĘ SPRZEDAM” oraz numerem telefonu. Według Ewidencji Gruntów i Budynków, nieruchomość jest własnością gminy przekazaną w użytkowanie wieczyste.
W 2020 roku przeszła znaczną przebudowę, w ramach której dobudowano szklaną część oraz odświeżono ornamenty zdobiące fasadę. Za inwestycję odpowiadała spółka Windclub, a projekt przebudowy opracowali projektanci z biura Orłowski Szymański Architekci. Wykonawcą prac była spółka Perito-Mct Maciej Szmigiel.
To nie jedyne wille dawnego Westendu, które obecnie są puste. Pod numerem 64 znajdziemy dawną siedzibę Szczecińskiej Agencji Artystycznej – miasto miało w planie jej sprzedaż, ogłoszono nawet przetarg, ale nie udało się wyłonić nowego właściciela. Czekamy na odpowiedzi w jej sprawie.
Komentarze