Takie działania podjęły ruch miejski „Wspólnie dla Szczecina” oraz inicjatywa „Uratujmy Alt Buchholz”.
To reakcja mieszkańców na informację, że Uniwersytet Szczeciński wystawił na sprzedaż ponad 10-hektarową działkę przy ul. Wkrzańskiej na Wzgórzach Warszewskich.
Potencjalny inwestor będzie musiał zapłacić co najmniej 46,2 mln zł. Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego pozwoli mu na zabudowę jednorodzinną (70 tys. m2) i wielorodzinną (6 tys. m2). Wszystko to w pobliżu dzikiej enklawy Alt Buchholz i użytku ekologicznego Doliny Strumienia Grzęziniec.
Miejscy aktywiści dwa lata temu już raz zablokowali próbę sprzedaży tej działki przez uczelnię. Teraz liczą na podobny rezultat.
Do 31 lipca zbierane będą podpisy pod petycją o ochronie Alt Buchholz (https://www.petycjeonline.com/uratujmy_alt_buchholz). Na razie poparcie wyraziło ponad 400 osób.
Przedstawiciele ruchu miejskiego domagają się jednocześnie od wojewody odrzucenia planu ogólnego dla Szczecina, w którym zapisano możliwość zabudowy w pobliżu Alt Buchholz. We wniosku w tej sprawie powołują się na kolizję ze strategiami europejskimi (m.in. z Europejskim Zielonym Ładem i Europejskim Prawem o Klimacie) oraz z założeniami Krajowej Polityki Miejskiej 2030. To jednak nie wszystko.
„Wysłaliśmy wniosek do Prokuratorii Generalnej RP z prośbą o niewyrażanie zgody na ewentualną sprzedaż działki nr 10/6 z obrębu 3067 należącej do Uniwersytetu Szczecińskiego” – czytamy w komunikacie przesłanym przez ruch miejski „Wspólnie dla Szczecina”.
Alt Buchholz będzie można obejrzeć z bliska podczas spaceru zaplanowanego w środę (22 lipca) o godzinie 17. Przewodnikiem po dzikiej enklawie będzie botanik dr. Krzysztof Ziarnek.
Zbiórka przy poczcie na ul. Ogrodniczej na Bukowie, czyli w okolicy przystanku autobusowego „Dywizjonu 303”.
Komentarze