W Willi Thiede Ogrodów Śródmieście spotkali się przedstawiciele Biznesowej Dumy Północy. To projekt klubu piłkarskiego Świt Szczecin. W jego ramach przedsiębiorcy skupieni wokół drużyny współpracują ze sobą na wielu polach. Świt rozwija się nie tylko na boisku, ale również poza nim - komentują rozmówcy portalu wSzczecinie.pl.

Dzięki tym wydarzeniom można poznać osoby z najbliższego otoczenia, które też chcą się rozwijać - mówi Przemysław Kazaniecki, współwłaściciel Ogrodów Śródmieście i członek Biznesowej Dumy Północy.

– Grono fantastycznych ludzi wokół klubu jest bardzo duże. Jest coraz więcej osób. W dużej mierze to zasługa determinacji prezesa Pawła Adamczaka i dyrektora sportowego Szymona Kufla. Oni dźwigają to brzemię i często przechodzą przez bardzo trudne i stresujące sytuacje. Z roku na rok widząc, jak ten projekt bardzo się rozwija - jestem zbudowany. Dużym sukcesem jest fakt, że remont stadionu na Skolwinie udało się zaplanować. Co więcej, ten stadion fizycznie powstaje. Po przebojach, ale jednak można się już cieszyć że to jest początek poważnej modernizacji - komentuje Kazaniecki.

Marzeniem Świtu Szczecin jest awans na zaplecze Ekstraklasy. Dwa lata temu było bardzo blisko. Świtowcy grali przecież w barażach. Wówczas nie udało im się osiągnąć zamierzonego rezultatu. W poprzednim sezonie natomiast do końca sezonu przedstawiciele klubu drżeli o utrzymanie w rozgrywkach 2. ligi. Celem jest podniesienie poziomu sportowego - mówi naszej redakcji prezes klubu Paweł Adamczak.

– Zakładam, że dojdzie jeszcze do wzmocnienia na pozycji bramkarza. Szukamy, penetrujemy rynek jeżeli chodzi o środkowego obrońcę. Rozmawiamy z zawodnikami, którzy mieliby nas wzmocnić w tej formacji. Jesteśmy po słowie z jednym z młodzieżowców, ale szukamy głównie zawodników ogranych na tym szczeblu rozgrywkowym - powiedział Adamczak.

Świt Szczecin zainauguruje rozgrywki 2. ligi 25 lipca o godzinie 17:00. Drużyna z Północy naszego miasta zagra, przed własną publicznością, z Górnikiem Łęczna.