Nieotwierana przez lata szuflada skrywała przedwojenne filmy. Jeden z nich pokazuje życie mrówek, na innym można z bliska przyjrzeć się jastrzębiom. W sali biologicznej I LO przy al. Piastów zachowało się kilkanaście przedwojennych filmów dydaktycznych zapisanych na 16-milimetrowych taśmach. Są też plansze z roślinami i zwierzętami (najstarsza ma 165 lat!), poniemieckie preparaty w formalinie (np. ośmiornica czy wiewiórka) oraz zaskakujące ostrością obrazu preparaty mikroskopowe.

 

Dużą część historycznego wyposażenia sali biologicznej znają wszyscy uczniowie I LO. W przeszklonej gablocie stoją słoje ze starymi preparatami w formalinie, co ciekawe, często lepiej zachowane niż te wykonane już po wojnie. W szafach z tyłu pomieszczenia można natomiast znaleźć poniemieckie, wielkoformatowe plansze dydaktyczne.

Porządki w starych szafach

Agnieszka Milewska, pracująca na co dzień w tej sali nauczycielka biologii, zainteresowała tym oryginalnym wyposażeniem Monikę Szymanik, miłośniczkę starego Szczecina, znaną z popularnego profilu na Instagramie – Kamienica w lesie. Spotkanie obu pań było motywacją do dokładnego przejrzenia wszystkich starych szaf. Okazało się, że kryją jeszcze jedną tajemnicę – zbiór przedwojennych filmów dydaktycznych.

– Zajrzałam do tej szuflady po raz pierwszy od kiedy tutaj pracuje. Wcześniej przez co najmniej 16 lat była zamknięta – opowiada o okolicznościach swojego odkrycia Agnieszka Milewska.

Jest szansa, że te filmy będzie można obejrzeć

Filmów jest kilkanaście. Część z nich została opisana po polsku, były więc na pewno wykorzystywane również po wojnie. Znajdziemy tam m.in. materiał dydaktyczny o jastrzębiach czy też film z życia mrówek.

– Nie mogę się doczekać, żeby je uruchomić. Mam ogromną nadzieję, że uda się zorganizować w szkole pokaz tych przedwojennych filmów i innych stareńkich eksponatów z gabinetu biologii – mówi Monika Szymanik, która jako pierwsza oglądała przedwojenne taśmy, wspólnie z Hanią, blogerką i miłośniczką Szczecina, znaną w mediach społecznościowych jako Hania Beza.

Materiały dydaktyczne z XIX wieku

Filmy na pewno nie są najstarszymi eksponatami w sali biologicznej. Wśród wielkoformatowych plansz dydaktycznych z roślinami i zwierzętami można bowiem znaleźć nawet taką pochodzącą z 1857 roku! Każda z nich robi duże wrażenia. Są barwne, nic nie straciły ze swoich oryginalnych kolorów. W polskich czasach starannie zaklejono na nich niemieckie napisy.

Z XIX wieku pochodzi również inne okrycie Agnieszki Milewskiej z ostatnich tygodni. W jednej z przepastnych szaf odnalazła zielnik. Największe wrażenie zrobiła na niej data umieszczona na jego etykiecie.

– Zielnik został wykonany w 1888 roku! To absolutnie fascynujące. Przekazaliśmy ten eksponat Uniwersytetowi Szczecińskiemu – opowiada Agnieszka Milewska.

Z Dworcowej na Piastów

Skąd tak stare materiały dydaktyczne w I LO? Gmach szkoły powstał w latach 1900-03. Starsze wyposażenie pochodzi najprawdopodobniej z budynku dzisiejszej Książnicy Pomorskiej przy ul. Dworcowej. Tam funkcjonowało wcześniej Gimnazjum Miejskie, które na początku XX wieku zostało przeniesione do nowego obiektu przy dzisiejszej al. Piastów.

Więcej o historii budynku i oryginalnym wyposażeniu sali biologicznej będzie można posłuchać w lipcu, w kolejnym odcinku nowego podcastu „Kamienica z Bezą”, tworzonego wspólnie przez Monikę Szymanik i Hanię (na Youtube i Spotify). Przygotowania do prezentacji filmów i historycznego wyposażenia sali biologicznej można śledzić (i w nich pomóc) na profilu Kamienica w lesie na Instagramie.