Na każdym podniebiu schodów widać fragmenty utrzymanych w pastelowej kolorystyce motywów kwiatowych i pasków ozdobnych ze złoceniami. Pasują do secesyjnego wystroju elewacji kamienicy, która w słoneczne dni „przegląda się” w Rusałce.
– Niektóre motywy roślinne się powtarzają. Ciekawe są kolory malowideł, miejscami bordo ze złamanym brązem. A tu widać złocenia, które zostaną odnowione – pokazuje Monika Krupowicz, mieszkanka kamienicy, właścicielka Open Gallery przy ul. Koński Kierat.
Zatrzymali remont, aby zachować malowidła
To właśnie ona jako jedna z pierwszych zauważyła zdobienia na podniebiach schodów. Odsłonili je pracownicy prowadzący remont klatki schodowej. Były to standardowe roboty, w programie których nie przewidziano prac konserwacyjnych.
– Zobaczyłam polichromie, wychodząc z mieszkania i krzyknęłam: Stop! Poprosiłam panów prowadzących remont, żeby wstrzymali się z pracami. Zadzwoniłam do miejskiego konserwatora Michała Dębowskiego zabytków, który potwierdził, że to poniemieckie zabytkowe polichromie i wskazał ścieżkę dofinansowania – opowiada Monika Krupowicz.
Wspólnota mieszkaniowa postanowiła, że nie będzie zamalowywać zdobień, tylko je odnowi. – Pomimo że to znaczący dla nas wydatek, wszyscy zgodnie współpracowaliśmy – zaznacza Monika Krupowicz.
Mieszkańcy na własny koszt wyremontowali przejazd bramny oraz przygotowali dokumentację projektowo-kosztorysową renowacji odsłoniętych polichromii i sztukaterii. Żeby jednak przejść do fazy realizacyjnej, potrzebne było zewnętrzne dofinansowanie.
Pieniądze udało się zdobyć w tym roku. To 150 tys. zł z budżetu miejskiego konserwatora zabytków na prace w obiekcie wpisanym do gminnej ewidencji zabytków.
Aranżacja ścian będzie współgrać z odnowionymi zdobieniami u góry
Odnowieniem zdobień zajmie się specjalizująca w takich renowacjach firma In Situ. W Szczecinie w najbliższym czasie będą prowadzić remonty wnętrz również przy Piłsudskiego 7 i Sikorskiego 8.
– Będą to prace polegające na zabezpieczeniu i rekonstrukcji brakujących partii malowideł. Oczyszczone, naprawione i wyeksponowane zostaną również sztukaterie – informuje Julia Soroko.
Żadnych malowideł nie odkryto na ścianach klatki schodowej, ale one też się zmienią w najbliższych miesiącach.
– Ze względu na brak informacji o występowaniu dekoracji malarskich na ścianach opracowałam propozycję aranżacji ścian – wykonanie dekoracji pasowej na granicy lamperii, identycznej jaka jest widoczna na podniebiach schodów – zapowiada pani konserwator zabytków.
Klatki schodowe historycznych kamienic są w Szczecinie sukcesywnie odnawiane głównie dzięki zaangażowaniu finansowemu wspólnot.
Komentarze