Podopieczni trenera Oscara Garcii po wpadce i odpadnięciu z Pucharu Polski grali już tylko lepiej. Zremisowali z Wisłą Płock i dwa razy wygrali – z Wieczystą Kraków oraz Piastem Gliwice. Kibice granatowo-bordowych mogą być delikatnymi optymistami – mówił Sebastian Szczytkowski z redakcji WP Sportowe Fakty.
– Pamiętam, jak wychodziłem ze stadionu w Gliwicach i po meczu z Piastem byłem pełny optymizmu i ciekawości. Bardzo chciałem zobaczyć kolejne mecze Pogoni, ale nie było mi to dane przez przerwę na reprezentację. To chyba dobry znak, bo przez pewien czas Portowcy grali tak, że wielkiej ciekawości to nie wzbudzało. Teraz zaczyna się to zazębiać i zaczynamy widzieć progres w zespole. Ten mecz z Koroną jawi się jako ciekawy test – komentował Szczytkowski.
Raport z obozu rywali: Korona idzie po swoje
Istny miesiąc miodowy przeżywają aktualnie kibice z województwa świętokrzyskiego. Korona Kielce gra w tym sezonie Ekstraklasy jak z nut. To zasługa zmian właścicielskich w klubie oraz inwestycji w nowych zawodników poczynionych przez biznesmena Łukasza Maciejczyka. Kielczanie wyeliminowali z Pucharu Polski Widzew Łódź, a następnie dwa razy wygrali w meczach z Rakowem Częstochowa i Śląskiem Wrocław. Na ich konto wpadła także porażka z Górnikiem Zabrze. Kibice boją się na głos mówić o miejscu premiowanym grą w pucharach, ale każdy tutaj o tym marzy – opowiadał Damian Wysocki, czyli dziennikarz portalu i magazynu wKielcach.info.
– W ostatnim sparingu z Legią nie zagrali Ariel Mosór oraz Michael Ameyaw. Pierwszy miał problem z łydką, ale niegroźny. To raczej było oszczędzanie tego zawodnika. Ameyaw ma stłuczone żebra. Trochę bolesna kontuzja, ale on się rwie do gry i to jest dobry czynnik, który raczej pozwoli mu wystąpić. Jacek Zieliński nie lubi zbyt wiele zmieniać w składzie. Ondrej Lingr zagrał z Anglią w Lidze Narodów. Wraca do Kielc w środę. Odbędzie pewnie jeden trening przed wyjazdem do Szczecina i nie wiem, czy on będzie gotowy na pierwszy skład. Być może właśnie tutaj będzie jakaś zmiana. To jest zawodnik, który dobrze czuje się pod Mariuszem Stępińskim. Natomiast Kamil Jakubczyk nie zagra w tym meczu przez zebrane cztery żółte kartki – relacjonował nasz gość.
Zapytaliśmy także Damiana Wysockiego o wytypowanie wyniku w niedzielnym meczu obu drużyn. Dziennikarz z Kielc powiedział dużo ciepłych słów o klubie ze Szczecina.
– Myślę, że będzie 3 do 2 dla Korony Kielce po takim otwartym, piłkarskim widowisku. Tego się spodziewam po tym meczu, bo Korona tak lubi grać i Pogoń trenera Garcii również. Obawiam się Jordiego Sancheza, bo przed przerwą reprezentacyjną był w kapitalnej formie. Z drużyną z Kielc już grał, ale wówczas w barwach Wisły Kraków – mówił Wysocki.
Mecz Pogoni Szczecin z Koroną Kielce odbędzie się 11 października. Pierwszy gwizdek wybrzmi o godzinie 17:30 na Stadionie Miejskim przy ulicy Twardowskiego.
Komentarze