Autor o wystawie:
Kiedy myślimy o Maroku, przychodzą nam na myśl zapachy i kolory przypraw, mozaiki, śpiewy muezinów, zapach herbaty z miętą i rytm zatłoczonych medyn. Za tym wszystkim – za obrazami, które znamy z przewodników – kryją się ludzie. To właśnie ich chciałem zobaczyć i zapamiętać.
Ta wystawa to zbiór zdjęć osób, które spotkałem podczas mojej podróży – ludzi napotkanych przypadkiem i takich, z którymi udało mi się chwilę porozmawiać. Patrzyli w obiektyw z ciekawością, dystansem, ciepłem, czasem z niepewnością – zawsze jednak z autentycznością, która mnie poruszyła.
Nie próbowałem dokumentować konkretnej społeczności czy tworzyć pełnego obrazu kraju. Wystawa pokazuje moje osobiste spojrzenie – próbę zatrzymania ulotnych chwil spotkania z drugim człowiekiem, który mimo różnic kulturowych, mówi do nas czymś uniwersalnym: spojrzeniem, milczeniem, obecnością.
Komentarze