Współszycie to duet nietuzinkowy i niebanalny, bo tworzą go osoby, które łączy nie tylko scena - są małżeństwem. Oboje posiadają doświadczenie muzyczne, lecz na pomysł połączenie swych sił wpadli stosunkowo późno, gdyż wydawało się, że ich upodobania zmierzają w nieco innych kierunkach. Jak się okazało powstał mariaż sprzeczności, mieszanka wybuchowa, koktajl emocji z potężną dawką uczuciowej chemii.
Tak jak w małżeństwie bywa, poprowadzą Państwa przez zmienne nastroje, od smutku do śmiechu, od goryczy do słodyczy. Mówią, że scena to dla nich małżeńskie pranie brudów przy pomocy czystych dźwięków. Zapraszamy na melodie znane i mniej znane, wykonane przy akompaniamencie gitary przez dwa harmonijnie uzupełniające się głosy.
foto: materiał od organizatora
Komentarze
0