To, jak wyglądała cała operacja – od transportu konstrukcji po jej bezpieczne osadzenie na wodzie – można obejrzeć na udostępnionym przez stocznię filmie.
Zwodowany właśnie moduł to część rufowa nowego doku. Ma on 84 metry długości, 48 metrów szerokości, 19 metrów wysokości oraz masę 3,5 tys. ton.
Do jego przemieszczenia wykorzystywane zostały samobieżne transportery modułowe (SPMT), które pozwalają na kontrolowane i precyzyjne manewrowanie wielotonowym ładunkiem na nabrzeżu. Następnie moduł został nasunięty na specjalistyczny ponton o dużej nośności i odholowywany na odpowiednią głębokość. Najważniejszym momentem było kontrolowane zanurzenie pontonu, aż do uzyskania pływalności przez konstrukcję.
Pierwszy moduł trafił na wodę w niedzielę, drugi – w środę. Teraz stocznia przygotowuje się do montażu elementów trzeciego modułu. Po jego zwodowaniu i scaleniu wszystkich modułów nowy dok będzie gotowy. Jego nośność to 24 tysiące ton i będzie to jeden z największych doków pływających na Bałtyku. To umożliwi stoczni przyjmowanie i remontowanie znacznie większych jednostek niż dotychczas.
Finał prac szacowany jest na połowę przyszłego roku.
Komentarze