Temat pojawił się już 2 lata temu. Na profilu „Stop Cham Szczecin” ukazało się wtedy nagranie pokazujące, jak parkują osoby udające się na spektakl do Teatru Polskiego. Nie chodziło tylko o przybywającą publiczność, ale także pracowników teatru. Nie tylko parkowali oni w niedozwolonym miejscu, ale także kłócili się z aktywistami sugerującymi im zmianę miejsca zaparkowania pojazdu.
Prace związane z montażem szlabanów rozpoczną się 21 sierpnia. Kierowcy są proszeni o zabranie swoich pojazdów z chodnika i informowani o braku możliwości wjazdu i wyjazdu od momentu rozpoczęcia prac.
Do Teatru Polskiego wysłaliśmy pytania dotyczące zasad wjazdu na fragment ulicy ograniczony szlabanami, a oto odpowiedź:
"Montaż szlabanów nie ma na celu ograniczenia dostępu do Teatru Polskiego, lecz uporządkowanie ruchu na drodze wewnętrznej stanowiącej własność Teatru oraz zapewnienie bezpieczeństwa osobom korzystającym z obiektu. Po uruchomieniu szlabanów wjazd będzie dostępny dla pracowników, widzów i gości Teatru, w tym osób z niepełnosprawnościami, a także dla artystów, współpracowników, kontrahentów, dostawców oraz podmiotów obsługujących wydarzenia organizowane w Teatrze. Nieograniczony dostęp będą miały również służby ratunkowe, porządkowe, techniczne i komunalne. Możliwość postoju będzie uzależniona od dostępności miejsc oraz bieżącej organizacji pracy i wydarzeń w Teatrze. Decyzja o montażu szlabanów wynika przede wszystkim z potrzeby uporządkowania ruchu samochodowego i sposobu korzystania z terenu należącego do Teatru. Dotychczas droga wewnętrzna i miejsca przy budynku były wykorzystywane również przez osoby niezwiązane z działalnością Teatru, co okresowo utrudniało dojazd widzom, pracownikom, dostawcom oraz służbom technicznym i ratunkowym. Kontrola wjazdu pozwoli ograniczyć przypadkowy ruch i parkowanie, zapewniając jednocześnie dostęp wszystkim osobom przyjeżdżającym do Teatru." – informuje Karolina Piszczyńska, zastępca dyrektora Teatru Polskiego w Szczecinie.
O sprawie rozmawialiśmy w jednym z wydań „Studio wSzczecinie.pl”.
Komentarze