Zwycięzca nagrody głównej otrzymał 300 tysięcy złotych i zaproszenie do podpisania umowy na przygotowanie dokumentacji projektowo-kosztorysowej oraz sprawowanie nadzoru autorskiego. Niestety, architekci z pracowni SAAW nie byli obecni na gali ogłoszenia wyników w Bałtyckim Porcie Kultury.
- Nawet w skali mojego doświadczenia był to wyjątkowo morderczy proces. Tak niezwykła jest ta lokalizacja - przyznaje architekt Jacek Lenart, członek sądu konkursowego. - Ma wszystkie okoliczności, które możemy znaleźć w wyzwaniach architektonicznych. To będzie obiekt widoczny z każdej strony, a oczekuje się od niego, że zbuduje początek miasta po tamtej stronie Odry. Ma być piękny, przyciągać, a jednocześnie zmierzyć się z istniejącą estakadą i wyobrażeniem 100-metrowego pylonu mostu.
Pierwsze kontrowersje związane z ciemną elewacją
Nowa bryła teatru ma ciemną elewację, co już zdążyło wzbudzić pewne kontrowersje.
- To drewno modrzewiowe połączone ze stalą. Te rozdzielone bryły o rozedrganej strukturze nawiązują do dawnej zabudowy Łasztowni, spichrzy, nawet do całego kompleksu będącego pod opieką spółdzielni Gryf. To, że brył jest więcej i są rozsunięte powoduje, że wpuszczamy tam przestrzeń, nie ma jednego wielkiego obiektu - komentuje architekt Aleksandra Kopińska-Szykuć. - To, co widzę na ten moment, to wspaniałe nawiązania do szczecińskiego Bauhausu. Trzeba mieć teraz dużą nadzieję, że uda się go wybudować.
Nowa siedziba Teatru Współczesnego stanie przy Nabrzeżu Celnym na Łasztowni, w sąsiedztwie planowanego Mostu Kłodnego, który architekci również musieli wziąć pod uwagę w swoich projektach. W budynkach mają znaleźć się trzy sale: duża – do wystawiania wielkoformatowych inscenizacji z widownią na około 450 osób, kameralna (90-200 miejsc) przeznaczona do twórczych poszukiwań gatunkowych oraz społeczna/eksperymentalna (100-240 miejsc).
Mówimy "sztuka jest ważna"
- Od rana moja radość nie zna granic. Chciałbym bardzo podziękować za ten dzień, to dla mnie coś niesamowitego. Jesteśmy w tak trudnym czasie, upadku jakiejś wartości, wszystkiego co ważne. A my w Szczecinie budujemy teatr, mówimy „sztuka jest ważna”. Jestem tak dumny, to jest ludzki, wspaniałe, rewelacyjne - nie kryje radości i wzruszenia dyrektor Teatru Współczesnego Mirosław Gawęda.
- Mamy dzisiaj święto, które napełnia nas wszystkich nadzieją. Niesamowicie się cieszę, że na tej widowni zasiadają pracownicy wszystkich działów Teatru Współczesnego. Nie będziecie już pracować w tych dobrze znanych, ciasnych pomieszczeniach, samorubkach wciśniętych w budynek Muzeum Narodowego. Te przestrzenie zmienią się, ale pozostanie energia, trud i zapał, dzięki którym potraficie wykuwacie kolejne przedstawienia. To będzie miejsce, w którym będzie można się spotkać, porozmawiać, być ze sobą na zupełnie innym poziomie - dodaje dyrektor artystyczny Teatru Współczesnego Michał Buszewicz.
Zwycięska koncepcja pokazuje, że można połączyć te elementy
To drugi międzynarodowy konkurs na projekt architektoniczny gminnej instytucji kultury. Przypomnijmy, że w 2007 roku 44 pracownie z całego świata złożyły projekty na nową siedzibę Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza (zainteresowanych było 65 biur).
- Nowa siedziba Teatru Współczesnego jest dla nas projektem szczególnym - podkreśla prezydent Szczecina Piotr Krzystek. – Łasztownia zmienia się dziś bardzo dynamicznie i staje się nowym frontem miasta nad wodą. Potrzebuje zatem architektury odważnej, ale też mądrej i wrażliwej na kontekst miejsca. Zwycięska koncepcja pokazuje, że można połączyć te elementy – stworzyć budynek, który będzie nowoczesny, otwarty na mieszkańców i jednocześnie będzie symbolem rozwijającego się Szczecina.
Pozostałe nagrody przyznano:
II miejsce (200 000 zł) – NM architekci Tomasz Marcinkiewicz
III miejsce (100 000 zł) – Heinle, Wischer und Partner Architekci sp. z o.o.
Wyróżnienia (50 000 zł):
OVO Grąbczewscy Architekci
Atelier Tektura Sp. z o.o.
Kruszewski Architekci
Komentarze