Przez lata nie było chętnych na zagospodarowanie monumentalnego budynku po dawnej olejarni na Żelechowej. Wszystko zmieniło się w 2023 roku, kiedy to zabytek kupiła Grupa Arche zajmująca się renowacją poprzemysłowych obiektów w całej Polsce. W każdym z nich urządza hotele.
Prace przy dawnej olejarni rozpoczęły się w drugiej połowie 2025 roku, a pod koniec czerwca br. Arche ruszyło ze sprzedażą w formule „off market”, czyli bez reklam i ogłoszeń publicznych. W kilkanaście dni sprzedano blisko połowę ze 195 pokojów. Ceny za metr kwadratowy rozpoczynały się od 13 900 zł.
– Nasi inwestorzy w autorskim Systemie Arche i tym razem nas nie zawiedli. Powierzchnie pracujące dla inwestora, między innymi sala konferencyjna, restauracja, przestrzeń multifunkcyjna z kręgielnią i barem, spa, a także powierzchnie uzupełniające są tu odpowiednio zbilansowane. Aktualnie wprowadziliśmy na rynek otwartą sprzedaż pozostałych lokali – informuje Magdalena Sidorowicz, dyrektor sprzedaży Arche.
Oddanie inwestycji planowane na koniec 2027 roku
W ramach inwestycji gmach dawnej olejarni zostanie połączony z nowym budynkiem, który będzie nieco odsunięty od ulicy. Łącznie w kompleksie zaplanowano 185 pokoi hotelowych, restauracje, kawiarnię, piekarnię i sale konferencyjne. Zakończenie inwestycji i oddanie jej do użytkowania planowane jest na koniec 2027 roku.
– Mamy bardzo dobrą współpracę z władzami miasta i urzędami, a praca z samorządem to przyjemność. Myślałem, że to zupełnie zapomniane miejsce, ale otrzymujemy bardzo dużo podziękowań od mieszkańców Szczecina, że ratujemy ten poprzemysłowy obiekt, a tym samym dajemy szansę na drugie życie, całemu regionowi miasta gdzie jest zlokalizowany – mówi Władysław Grochowski, prezes Arche.
Nawiązaniem do historii gmachu ma być m.in. tłoczenie na miejscu naturalnych olejów.
– Jedną z najważniejszych funkcji, które chcemy wprowadzić do tego budynku, jest przestrzeń tłoczni olejów wraz z dozownikami do degustacji i piekarnią ze świeżym pieczywem. Chcemy, aby historia tłoczenia oleju dalej była żywa i łączyła się z kultową już legendą Szczecińskiego Paprykarza, który był produkowany w czasie PRL po drugiej stronie ulicy – mówi Piotr Grochowski, główny architekt Arche.
Przypomnijmy, że w połowie maja br. na placu budowy odkryto dawne kanały spalinowe, które odprowadzały dym z pieców do już nieistniejącego komina. Jak informuje Grupa Arche, zachowane tunele będą pełnić przestrzeń ekspozycyjno-muzelną.
„Ta dodatkowa strefa daje możliwości rozbudowy podziemnego serca olejarni, jakim będzie klub muzyczny i kulturalny, z miejscem do wieczornych spotkań między innymi z kręglami i salą gier i zabaw rodem z lat 90. XX wieku” – zapowiadają przedstawiciele firmy.
Komentarze