Spotkanie wokół książki o znikaniu małej, lokalnej rzeki, koncert z pogranicza etno i ambientu, mapping nawiązujący do stworzenia świata i wystawa fotografii. Cienie Zapomnianych Kultur w jeden wieczór zabiorą nas w podróż do czasoprzestrzeni, w której człowiek i natura byli ze sobą ściśle związani, a metafizyka mocniej przeplatała się z codziennością. W gotyckiej scenerii pocysterskiego kościoła w podszczecińskim Kołbaczu kolejny raz odbędzie się darmowe wydarzenie, które działa na wiele zmysłów.

25 minut drogi samochodem z centrum Szczecina i około 15 minut z osiedli takich jak Słoneczne lub Majowe – tyle zajmuje podróż do Kołbacza, niewielkiej miejscowości położonej nad rzeką Płonią, nieopodal Jeziora Miedwie. To tutaj już po raz osiemnasty odbędzie się wydarzenie kulturalne, które tematycznie i przestrzennie wymyka się konwenansom. Znakiem rozpoznawczym Cieni Zapomnianych Kultur jest poruszanie tematów związanych z szeroko pojętą kulturą i sztuką, historią oraz naturą – i wpływem tych sfer na życie społeczności lokalnych. Wydarzenie wyróżnia się też przestrzenią – jego część odbywa się w monumentalnym pocysterskim kościele z XIV wieku.

Cienie... od lat organizuje Radosław Palus ze Stowarzyszenia Spichlerz Sztuki. – Interesują nas historie związane z takimi tematami kulturowymi, które są zacierane przez czas i warte wydobycia. A także te kruche i niedoceniane – mówi.

Znikająca rzeka i czułe spojrzenie na naturę

W pierwszej części tegorocznej edycji Cieni Zapomnianych Kultur gościem będzie Daniel Petryczkiewicz – ambasador rzeki Małej i jej Doliny, które odkrył na nowo i o które walczy od ponad 6 lat. Pisarz, aktywista i fotograf zadebiutował książką „Mała historia znikania. Opowieść o Rzece”. W Kołbaczu usłyszymy dzięki niemu opowieść o wysychaniu rzek, kryzysie relacji człowieka z naturą i potrzebie ich odbudowy.

Bezpośrednio do opowieści Petryczkiewicza nawiąże wystawa fotografii. Zdjęcia Piotra Palusa zabiorą uczestników wydarzenia nad rzekę Płonię, w poszukiwaniu jej dzikości i z pytaniami o jej kondycję. Pocysterski Kołbacz związany jest z Płonią od wieków. – Zwróćmy uwagę, przyjrzyjmy się temu, co lokalne, co blisko nas – zachęca Radosław Palus.

Niezwykły instrument nawiąże do kaukaskiej krainy

W drugiej części wydarzenia przestrzeń pocysterskiego kościoła w Kołbaczu wypełni muzyka Canes of Karabakh. „Trzciny Karabachu” to medytacyjny muzyczny projekt oparty na brzmieniu ormiańskiego duduka, subtelnej elektronice i trąbce oraz odpowiedzialnym dialogu między przeszłością a przyszłością.

– To muzyka z pogranicza ambientu i avant folku, która zawiera w sobie opowieść o kruchości kultury, w tym przypadku kultury ormiańskiej – mówi Radosław Palus.

Osią opowieści jest duduk – instrument z drewna morelowego o ponad tysiącletniej historii. Stroiki do duduków wykonywane są z trzciny, która rośnie w Górskim Karabachu.

– Po ostatniej wojnie w Górskim Karabachu w 2023 roku Azerbejdżan zajmuje ten teren i muzycy ormiańscy grający na duduku mają znacznie utrudniony dostęp do tej trzciny, która jest niezbędna do stroików duduka. W przeciwieństwie do muzyków europejskich, których stać na to, żeby tę drogą trzcinę sprowadzić – opowiada organizator.

Zespół nie odtwarza muzyki ormiańskiej. Główną inspiracją jest dla niego samo brzmienie duduka. Skład zestawia go z flugelhornem oraz elektroniką, tworząc muzykę otwartą, medytacyjną i pełną przestrzeni.

Canes of Karabakh zdobył II nagrodę na Festiwalu Folkowym Polskiego Radia Nowa Tradycja w 2025 roku.

Wizualny spektakl na gotyckim sklepieniu

W trzeciej części wieczoru zobaczymy rozbudowaną wersją mappingu „Genesis. Narodziny świata” inspirowanego biblijnym opisem stworzenia świata. – Razem z naszą publicznością chcemy zachwycić się pięknem Stworzenia i dotknąć jego pierwotnej harmonii, którą tak często dziś gubimy i której usilnie poszukujemy – mówi Radosław Palus ze Stowarzyszenia Spichlerz Sztuki. – Może tego wieczoru poczujemy mocniej, że jesteśmy częścią Stworzenia i odpowiadamy za nie. 

Mapping zobaczymy we wnętrzu kościoła pocysterskiego w Kołbaczu, na jego sklepieniach, oknach i murach. Będzie to obraz przefiltrowany przez wrażliwość współczesnych twórców audiowizualnych – Patryka Stępniaka-Patera (grafika i animacja) i Artura Sosena Klimaszewskiego (muzyka). Artyści poruszą ciała niebieskie, wprawią w ruch fotony, sięgną po teorię strun, prehistoryczną roślinność, malowidła naskalne, a nawet po malarstwo Cranacha.

Całkowicie darmowe wydarzenie rozpocznie się 10 października o 19:00.

Portal wSzczecinie.pl jest patronem medialnym Cieni Zapomnianych Kultur 2026.

PROGRAM

10 października, sobota

Godz. 19.00

„MAŁA HISTORIA ZNIKANIA. OPOWIEŚĆ O RZECE”. Spotkanie z Danielem Petryczkiewiczem i wystawa / świetlica przy kościele pocysterskim w Kołbaczu

Godz. 20.30

KONCERT „CANES OF KARABAKH” / kościół pocysterski w Kołbaczu

Bezpośrednio po koncercie

MAPPING „GENESIS. Narodziny świata” / wnętrze kościoła pocysterskiego w Kołbaczu