Bez kontuzjowanych Wahlqvista, Mendy’ego i pauzującego za kartki Patryka Dziczka. Mocno osłabiona defensywa Pogoni Szczecin nie poradziła sobie najlepiej w meczu przeciwko drużynie Rakowa Częstochowa. “Medaliki” zdobyły dwie bramki przed własną publicznością. Pogoń przegrała pod Jasną Górą - wynikiem 1 do 3.

Składy

Raków Częstochowa: Karić - Tudor, Racovitan, Svarnas - Silva, Repka, Kochergin, Otieno - Diaby-Fatiga, Emreli, Makuch

Pogoń Szczecin: Cojocaru - Eichie, Keramitsis, Szalai, Willen - Churlinov, Acosta, Biegański, Mukairu, Wojciechowski - Sanchez

Długa lista nieobecnych

Na boisku nie zobaczyliśmy kapitana Pogoni Szczecin - Patryka Dziczka. Zawodnik z przeszłością w reprezentacji Polski pauzował za żółte kartki. W pierwszym składzie zastąpił go Amerykanin Kellyn Acosta. Zawodnik zza oceanu nie poradził sobie dobrze w tym spotkaniu. Rola jednego z liderów środka pola była dla niego ciężarem. Piłkarz był bardzo często spóźniony w pojedynkach z rywalami. Nadal kontuzjowany jest Linus Wahlqvist , a Alessandro Riccio nabawił się urazu w spotkaniu z Radomiakiem. Właśnie dlatego na prawej obronie w meczu z Rakowem zagrał Isaiah Eichie, który nie był do końca gotowy na wyzwanie, jakie z przymusu zostało przed nim postawione. Absencję Benjamina Mendy’ego na lewej flance wypełnił Lukas Willen.

Raków Częstochowa bardzo męczył się w pierwszej odsłonie gry. Portowcy mimo swojej niefrasobliwości - wyszli na prowadzenie po bramce zdobytej już w 5. minucie meczu przez Darko Churlinova. Już na początku drugiej połowy bardzo szybko odpowiedzieli gospodarze. W 47. minucie meczu wyrównał Patryk Makuch. W minucie 73. podwyższył obrońca Bogdan Racovitan. Końcówka meczu to podsumowanie całego występu Portowców. Za faul przed polem karnym czerwoną kartkę zobaczył bramkarz Valentin Cojocaru. Między słupkami musiał zastąpił go Dimitrios Keramitsis. Wynik meczu ustalił w ostatnich minutach gry Tomasz Pieńko.

Pogoń Szczecin nadal jest w czołówce ligowej tabeli. Portowcy zajmują czwartą lokatę. Raków Częstochowa natomiast odbił się od dna i przełamał po serii porażek. Pogoń Szczecin następny mecz rozegra 7 listopada z Widzewem Łódź.