Robert Bączkowski w wyborach samorządowych startował w okręgu Północ. Zajął trzecie miejsce z ósmej pozycji na liście wyborczej.
– To był komentarz lekko prowokacyjny – mówi nam Bączkowski. – Rzuciłem go dla żartu, bez zamiaru obrażenia kogoś – dodaje.
W rozmowie z naszym portalem Bączkowski przyznaje, że bardziej czuje się samorządowcem niż politykiem, co powoduje, że pozwala sobie na odważniejsze komentarze.
– Namawiam zawsze do patriotyzmu lokalnego i do świadomości konsumenckiej. Uważam, że powinniśmy ułatwiać naszym lokalnym pracodawcom. Bardzo sobie cenię wolność słowa i tolerancję w głoszeniu poglądów. Poprawność polityczna rozszerza się tak, że można bardzo szybko zostać zhejtowanym – komentuje aspirujący polityk. – Cenię sobie Polskę taką, jaka ona teraz jest. Nie doceniamy tego, w jak bezpiecznym i zadbanym kraju żyjemy. Nie chciałbym, żeby Polska wyglądała tak, jak teraz wyglądają Niemcy – komentuje w rozmowie z portalem wSzczecinie.pl Bączkowski.
Komentarz aktywisty startującego z listy PiS oburzył niektórych internautów i był negatywnie komentowany również w szeregach Prawa i Sprawiedliwości.
– Mieliśmy mówić o migracji, ale w sensie napływu uchodźców, a nie obrażania tych, którzy są w Polsce i tu pracują. Głupi komentarz – komentuje jeden ze szczecińskich radnych.
W opinii pełnomocniczki marszałka województwa ds. równości takie komentarze nie świadczą dobrze o osobach, które je piszą.
– Pominęłabym ten temat milczeniem. Tacy ludzie nie rozumieją procesów, które dzieją się na świecie i pielęgnują w sobie mentalną wsobność. Jestem właśnie w Brukseli, pracuje tutaj wiele osób, słyszymy różne języki dookoła i mnóstwo kultur dookoła. To jest wartość: umiejętność porozumienia. Nie możemy pozwolić sobie na myślenie, że my jesteśmy lepsi od innych – mówi w rozmowie z portalem wSzczecinie.pl Bogna Czałczyńska, pełnomocniczka marszałka województwa ds. równości.
Komentarze
75