Dariusz Matecki był zatrudniony w Lasach Państwowych, ale służby podejrzewają, że było to zatrudnienie fikcyjne. Byłemu radnemu Szczecina, a obecnie posłowi Prawa i Sprawiedliwości, trudno było udowodnić swoją aktywność w pracy. Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało trzy osoby, w tym Andrzeja Sz., który za czasów rządów PiS pełnił funkcję dyrektora Lasów Państwowych w Szczecinie, kandydował również w wyborach do sejmu.

„Na polecenie Prokuratury Krajowej Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało trzech byłych dyrektorów Lasów Państwowych: dyrektora generalnego, dyrektora centrum informacyjnego oraz byłego dyrektora regionalnej dyrekcji w Szczecinie. Mężczyzn zatrzymano na terenie województw śląskiego, łódzkiego i zachodniopomorskiego. Po wykonaniu czynności procesowych zatrzymani zostaną przewiezieni do Prokuratury Krajowej w Warszawie” – poinformował we wtorek rzecznik prasowy Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

Śledztwo dotyczy Dariusza Mateckiego. Polityk PiS był zatrudniony w Lasach Państwowych, ale miał nie wykonywać swoich obowiązków. Zatrzymani dyrektorzy mają odpowiadać za procedury związane z jego zatrudnieniem.

To nie jedyne problemy Dariusza Mateckiego. Polityk może usłyszeć zarzuty związane z nieprawidłowościami w Funduszu Sprawiedliwości.

Matecki to jeden z najbliższych współpracowników Zbigniewa Ziobry. Od 2023 roku jest posłem PiS. Wcześniej był radnym w szczecińskiej radzie miasta.