Wygrali mimo tego, że byli skazywani na porażkę. Piłkarze Pogoni Szczecin wykorzystali rzut karny w końcówce sobotniego meczu z Górnikiem Zabrze i do stolicy Pomorza Zachodniego wrócili z kompletem punktów. Portowcy wygrali ten mecz 1 do 0. Zapraszamy was do obejrzenia obszernej relacji z tego wydarzenia.

Na łamach portalu wSzczecinie.pl publikujemy opinie i analizy pomeczowe. Rozmawialiśmy, między innymi, z kapitanem Pogoni Szczecin Kamilem Grosickim.

– Pierwszy raz, od paru lat, graliśmy mając w kadrze 18 zawodników. Kiedyś takie były zasady i dzisiaj to miało miejsce. Mieliśmy w zespole kontuzje, przeziębienia, a młodzi zawodnicy są na kadrze młodzieżowej. Ci wszyscy, którzy tutaj byli, włożyli dużo serca w to, że wracamy z Zabrza z trzema punktami. Tak jest w piłce. Jak jest jedna kontuzja, to zaraz wpadają kolejne. Też miałem w tygodniu trochę problemów zdrowotnych, ale pomogli fizjoterapeuci oraz moja wola, żeby tu być - powiedział Grosicki.

Pierwszy strzał piłkarze ze Szczecina oddali w 65 minucie meczu. Portowcy mieli bardzo duże problemy z kreowaniem akcji ofensywnych. Więcej “z gry” kreowali gospodarze sobotniego meczu. W 86. minucie meczu, po strzale Fredrika Ulvestada ręką w polu karnym Górnika zagrał obrońca gospodarzy. Sędzia wskazał na jedenasty metr. Rzut karny pewnie wykonał sam Ulvestad i Portowcy wpadli w szał szczęścia. Dzięki tej akcji w ostatnich minutach gry udało się zdobyć komplet punktów.

Następny mecz Pogoni Szczecin to domowe starcie z Widzewem Łódź. To spotkanie odbędzie się 28 lutego.