Wysokie temperatury, weekend, a do tego wakacje – to oznacza jedno. Prawdopodobnie ruch na zachodniopomorskich trasach nad morze jest właśnie bardzo intensywny. Co zrobić, aby uniknąć tłoku na S3 i S6? GDDKiA pokazuje dane, które dają do myślenia.

Ubiegłoroczne dane z Generalnego Pomiaru Ruchu pokazują, że zachodniopomorskie drogi cechują się największym w kraju udziałem ruchu letniego. Wzrost ruchu w wakacje jest najmocniej zauważalny na głównych trasach prowadzących nad morze – S3 i S11/DK11. Przykładowo na drodze ekspresowej S3 w rejonie Goleniowa w ubiegłym roku średni ruch dobowy w styczniu wynosił 25 tys. pojazdów, a w sierpniu już 52 tys. pojazdów. Na odcinku S11 Koszalin – Zegrze Pomorskie było to 5,5 tys. pojazdów w styczniu i 16,5 tys. pojazdów w sierpniu. Wzrosty ruchu są 2- lub 3-krotne, a w weekendowych kumulacjach jeszcze większe.

Gdzie są najbardziej newralgiczne miejsca?

W wakacje jest kilka newralgicznych miejsc na trasie nad morze, gdzie ruch może być spowolniony, zwłaszcza w weekendy. 

To przede wszystkim wspólny przebieg dróg ekspresowych S3 i S6 w rejonie Szczecina. Jest to najbardziej obciążony ruchem odcinek sieci dróg krajowych w woj. zachodniopomorskim. W piątki i soboty możemy mieć problemy z płynną jazdą od węzła Klucz w kierunku morza, przez autostradę A6, aż do rozdzielenia się dróg S3 i S6 w rejonie Goleniowa. Z kolei w niedziele zatory tworzą się na trasie powrotnej znad morza, w rejonie węzła Goleniów Północ i następnie na całym odcinku do węzła Klucz. 

Ze spowolnieniami należy się też liczyć na odcinku DK11 od Bobolic do Szczecinka, gdzie obecnie trwa budowa S11. Dużym natężeniem ruchu w wakacje charakteryzuje się też DK25 biegnąca od Bydgoszczy. Trzeba założyć dłuższy czas przejazdu także na DK25 Bobolice - Biały Bór, zwłaszcza jadąc przez tą ostatnią miejscowość.

W jakich godzinach lepiej nie jechać?

Biorąc pod uwagę wzrosty ruchu w wakacje, kluczowe jest właściwe zaplanowanie podróży. Najlepiej, jeżeli jest to tylko możliwe, omijać okresy największej kumulacji ruchu – piątki (godz. 16-20), soboty (godz. 10-18) i niedziele (godz. 10-16). Warto też w weekendy korzystać z tras alternatywnych, w tym dróg wojewódzkich, na których ruch jest znacznie mniejszy niż na głównych szlakach tranzytowych.

Co zmieniło się ostatnio zmieniło? Oto nowe drogi na Pomorzu Zachodnim

Są kierowcy, którzy wybierają się nad morze raz do roku albo rzadziej. Warto przypomnieć, że sieć dróg w zachodniopomorskim się zmienia. 

Jesienią 2025 roku oddano do ruchu ostatni odcinek drogi ekspresowej S3 w Polsce, czyli Świnoujście-Troszyn. Dzięki temu znacznie łatwiej jest dojechać do Międzyzdrojów czy samego Świnoujścia, gdzie od trzech lat działa tunel pod Świną. 

Pod koniec 2025 roku oddano też do ruchu odcinek S6 Koszalin-Słupsk. Kierowcy zyskali lepszy dojazd do miejscowości nadmorskich w tej części wybrzeża. 

26 czerwca 2026 roku oddano do ruchu ostatni odcinek S6 między Szczecinem a Trójmiastem, co oznacza zupełnie nową jakość podróżowania wzdłuż Bałtyku.

Nowe trasy oznaczają też, że zmienił się sposób dojazdu do wielu miejscowości. Z drogi ekspresowej można zjechać tylko na bezkolizyjnych węzłach drogowych. 

Gdzie są roboty drogowe w zachodniopomorskim?

Budowa nowych tras wiąże się często z utrudnieniami w ruchu. W 2026 roku będzie to odczuwalne na DK11 od Bobolic do Szczecinka (trasa Poznań - Kołobrzeg). Wykonawca drogi ekspresowej S11 przed pierwszym weekendem wakacyjnym przełożył ruch na fragment nowego układu drogowego na południe od Wierzchowa, dzięki czemu nie ma już w tym miejscu ruchu wahadłowego. Najbliższe miesiące będą jednak na tym odcinku okresem wzmożonych prac budowlanych, wielu zmian organizacji ruchu, w tym okresowego ruchu wahadłowego, szczególnie w miejscach przecięcia istniejącej drogi przez nowo budowaną. Odcinek ten zostanie oddany jeszcze w tym roku. W przyszłe wakacje pojedziemy tu więc znacznie szybciej i wygodniej.

[1/2]
AUTOR ZDJĘCIA: Mapa utrudnień, mat. GDDKiA
[2/2]
AUTOR ZDJĘCIA: Mapa tras alternatywnych, mat. GDDKiA